Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr D: Brazylia na czele, czyli bez niespodzianek

LŚ, gr D: Brazylia na czele, czyli bez niespodzianek

Liga Światowa
fot. archiwum

Pierwszy weekend Ligi Światowej nie przyniósł w grupie D sensacyjnych rozstrzygnięć. Zgodnie z przewidywaniami na czele stawki plasuje się Brazylia, punktami podzieliły się Wenezuela z Finlandią, a tabelę po dwóch meczach zamyka polska młodzież.

Drugie spotkanie Brazylii z Polską rozczarowało polskich kibiców. Odmłodzona reprezentacja naszego kraju nie potrafiła stawić czoła rezerwom Canarinhos. Zabrakło umiejętności, wiary i woli walki, zabrakło lidera. Trzy szybkie partie na korzyść zawodników trenera Rezende nie są niespodzianką, jednak styl porażki nie napawa optymizmem. Szwankowały wszystkie elementy gry, od zagrywki, przez przyjęcie, aż po atak. Jedynie w bloku Polacy nie ustępowali tak bardzo gospodarzom, co jednak nie wystarczyło na Brazylijczyków.

Brazylia – Polska 3:0
(25:20, 25:20, 25:15)

Składy:
Brazylia: Bruno Rezende, Sidnei dos Santos (6), Endres Murilo (11), Soares Alves Thiago (14), Rodrigo do Nascimento (10), Lucas Saatkamp (10), Sérgio (libero) oraz Araújo Leandro da Silva (1), Neves Leandro Vissotto (2), Joao Paulo Tavares i Marlon Yared
Polska
: Nowakowski (1), Bartman (11), Gromadowski (3), Woicki, Bąkiewicz (5), Możdżonek (9), Ignaczak (libero) oraz Jarosz (7), Grzyb (3) i Łomacz


Po sobotnim zwycięstwie nad Finlandią Wenezuelczycy zaostrzyli sobie apetyty na komplet punktów. Drugie spotkanie w Caracas różniło się jednak znacznie od pierwszego starcia. Finowie na początku wyeliminowali swoje błędy, a w końcówkach partii to podopieczni trenera Berruto zachowali więcej zimnej krwi. Dzięki temu dwa pierwsze sety padły łupem gości. Jednak w trzeciej odsłonie Finowie zupełnie się pogubili, co skrzętnie wykorzystali gospodarze, którzy, mimo pewnej niemocy w końcówce seta, przedłużyli swoje szanse na zwycięstwo w tym meczu. Czwarty set przebiegał po dyktando gości, jednak po drugiej przerwie technicznej Wenezuela, przy ogłuszającym dopingu, rzuciła się do odrabiania strat. Blok na Oivanenie dał gospodarzom remis (po 19), jednak końcówka jednak ponownie należała do Finów. Goście zwyciężyli 3:1 i zrewanżowali się tym samym Wenezuelczykom za wczorajszą porażkę.



 

Wenezuela – Finlandia 1:3

(23:25, 22:25, 25:22, 23:25)

 

Składy:

Wenezuela: Andy Rojas (5), Luis Dias (13), Ivan Marquez (9), Thomas Ereu (15), Juan Carlos Blanco (2), Freddy Cadeno, Joel Silva (L) oraz Rodman Valera (1), Carlos Luna (2), Ronald Mendez (9)

Finlandia: Joni Markkula (4), Antti Siltala (5), Matti Hietanen (12), Mikko Oivanen (21), Matti Oivanen (13), Jukka Lehtonen (14), Pasi Hyvarinen (L) oraz Jesse Mantyla, Olli-Pekka Ojansivu (2), Jari Tuominen (1), Kalle Maatta

Zobacz również:
Wyniki i tabela po 1. kolejce Ligi Światowej gr D

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-06-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved