Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wygrać plażówkę, poprawić się w Zaksie

Wygrać plażówkę, poprawić się w Zaksie

Dominik Witczak (plaża)
fot. archiwum

Pierwsze eliminacje MP w siatkówce plażowej wygrał duet Dominik Witczak - Damian Lisiecki. Pierwszy z nich jest graczem Zaksy. Gdy jego koledzy wypoczywają na plaży, on na niej broni prymatu w polskiej plażówce.

Nie lepiej wypocząć przed ciężkim sezonem w hali, niż grać na piasku?

Dominik Witczak: Mieliśmy plany z moją dziewczyną [siatkarka Anna Woźniakowska – przyp. red.], by wyjechać gdzieś na dłużej, ale dostała powołanie do kadry trenera Jerzego Matlaka i przygotowuje się teraz do mistrzostw Europy, więc jakoś tak samo się złożyło. Fakt, nie miałem zbyt dużo wolnego czasu po sezonie w hali, ale grę na plaży traktuję jak przyjemność i przygotowanie do nowego sezonu. Jestem tego typu człowiekiem, że nie potrafię zbyt długo siedzieć bezczynnie w domu. W tego typu zawodach gram już któryś rok z rzędu i wciąż sprawia mi to przyjemność, a dodatkowo można coś na tym zarobić (śmiech).

A co na to pańscy trenerzy z Zaksy? Nie mają nic przeciwko?



Na początku miałem pewne obawy, że mogą mieć jakieś przeciwwskazania, jednak – jak się szybko okazało – wręcz popierają mój pomysł.

Gdyby musiał Pan wybierać, to…?

Plażówka, bo tutaj udział jednego zawodnika w grze jest znacznie większy. Siatkarz musi być wszechstronniejszy. Musi dobrze atakować, przyjmować i wciąż być w grze. Z drugiej strony ważniejsza na pewno jest jednak halowa, bo tutaj są większe pieniądze, większy prestiż itd. Mimo wszystko mam nadzieję, że nigdy nie będę musiał wybierać.

więcej na www.gazeta.pl
Rozmawiał: Łukasz Baliński, Gazeta Wyborcza Opole

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-06-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved