Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Philippe Blain: Naszym celem jest awans do finału

Philippe Blain: Naszym celem jest awans do finału

Philippe Blain
fot. archiwum

W tegorocznych rozgrywkach Ligi Światowej Francuzi zagrają w grupie B z Serbią, Argentyną i Koreą. Szkoleniowiec „Trójkolorowych”, Philippe Blain, liczy na to, że jego podopieczni tym razem zakwalifikują się do turnieju finałowego.

Jak przebiegały wasze przygotowania do Ligi Światowej, które miały miejsce na północy Francji?

Przygotowania przebiegały dobrze, oczywiście poza kontuzją kostki, której doznał Pierre Pujol. Trochę nam ona przeszkodziła w grze w Tournoi de France. Mimo tego udało nam się dobrze przygotować, wykonać kawał dobrej roboty. Teraz podczas rozgrywek zobaczymy co nam to da.

Wspomniał pan o pewnym mankamencie, który ujawnił się podczas ostatnich treningów…



Ostatni trening był dobry ale kiedy zbliża się mecz i jest się pod presją, pojawia się pewna niecierpliwość, która troszkę bardziej się uzewnętrznia. To niestety część małych przyzwyczajeń. A jeśli nawet wzmocniliśmy się pod względem fizycznym, to nadal sprawia nam trudność, przyzwyczajenie się do nowej piłki, która sprawia nam problemy przede wszystkim przy zagrywce.

Jak więc zaczęliście się przyzwyczajać do tej nowej piłki?

Trzeba było szybko się przyzwyczaić, ponieważ władze ligi nie dopuściły nowej piłki do gry w rozgrywkach ligowych. Z zawodnikami zaczęliśmy od zera. Z wyjątkiem Guillaume Samici, który grał w Polsce, nikt nią nie grał.

Zadebiutujecie dwoma meczami z Serbią, jak ocenia pan układ spotkań w tegorocznej Lidze Światowej?

Zaczynamy z wysokiego C grając z Serbią. W zeszłym roku skończyliśmy z nią i teraz z nią zaczynamy. Wiadomo jak trudno gra się z taką drużyną. Z drugiej strony, bezpośrednie starcie się z najsilniejszym przeciwnikiem może być pomocne w dobrym przygotowaniu się na drugi i trzeci weekend rozgrywek, kiedy będziemy grać z Argentyną i Koreą. Będą to kluczowe mecze z punktu widzenia awansu do finału.

Dla pana Serbia jest faworytem waszej grupy?

Nie ma wątpliwości, Serbia jest najlepszą drużyną w naszej grupie, z najlepszymi zawodnikami i sporą liczbą graczy doświadczonych, grających na bardzo wysokim poziomie.

Zagraliście w turnieju finałowym Ligi Światowej w 2006 roku, w zeszłym nie udało się awansować do finału. Jaki jest cel w tym roku, biorąc pod uwagę fakt, że do finału mogą się zakwalifikować drużyny z dwóch pierwszych miejsc, gdyż Serbia zagra w finale jako organizator turnieju?

Celem jest nie zostać tuż za burtą turnieju finałowego. Następnie trzeba zająć miejsce w grupie przed Argentyną i Koreą. Jeśli Serbia zajmie pierwsze miejsce, to drugie miejsce będzie dawać awans do finału, ale jeśli Argentyna lub Korea będą na pierwszym miejscu, niechybnie nie zakwalifikujemy się. Ale także celem jest zagrać i szukać zwycięstw w meczach z Serbią, ponieważ nie wiadomo co ona zrobi w czasie trwania fazy grupowej. Tak więc jeśli będzie można wygrać po cztery mecze z Argentyna i Koreą, to już będzie dobrze.

Ma pan młodą drużynę, która okazała się lepiej przygotowana do walki niż w poprzednim sezonie, jak pan ocenia jej przemianę?

W zeszłym roku to była nowa sprawa ale teraz trzeba mieć wyniki i je potwierdzić. Trzeba też by poziom gry się podniósł jeszcze o jeden szczebel w porównaniu z zeszłym rokiem.

Dopiero podczas dwóch ostatnich weekendów rozgrywek Ligi Światowej będzie mieć pan do dyspozycji trzech najbardziej doświadczonych zawodników, Stéphana Antigę, Olivera Kieffera i Loïca Le Marrec..

Tak naprawdę celem było danie im możliwości odpoczynku w taki sposób, że będą do dyspozycji na kwalifikacje do Mistrzostw Świata, które będą mieć miejsce w połowie sierpnia. To jest powód dla którego oni powrócą na koniec rozgrywek by wejść w rytm gry na wysokim poziomie i być gotowym na ten najważniejszy turniej.

Czy fakt, że zagracie w kilku francuskich miastach jest dla was ważny?

To jest bardzo dobra rzecz, ponieważ są to rozgrywki w których można będzie spotkać się z naszymi kibicami. Poza tym jeśli się gra w różnych miejscach, można zaprezentować się sporej liczbie osób w różnych regionach kraju. Ja myślę, że to bardzo dobrze, że będziemy podejmować naszych przeciwników w dwóch różnych miejscach w przeciągu jednego weekendu.

źródło: inf. własna, sports.fr

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-06-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved