Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Skowrońska powróci w lipcu

Skowrońska powróci w lipcu

Polska Siatkówka - logo
fot. archiwum

- Dla nas najważniejsza jest połowa lipca i eliminacje mistrzostw świata. Ani żadne Montreaux, ani Turyn, nie są wyjazdami docelowymi. To tylko środek do celu - el. MŚ i mistrzostw Europy - mówi Jerzy Matlak.

Na początku wczorajszych zajęć w hali PTPS pojawiła się świeżo upieczona mistrzyni Włoch z drużyną Scavolinii Pesaro Katarzyna Skowrońska-Dolata. – Po treningu porozmawiam z trenerem o reprezentacji – powiedziała, serdecznie witając się ze wszystkimi kadrowiczkami i sztabem szkoleniowym. Potem długo rozmawiała z trenerem przygotowania fizycznego kadry, Włochem Stefano Tagliazucchim.

 

W tym czasie reprezentantki trenowały na parkiecie. To już drugi czwartkowy trening, siatkarki ćwiczyły także rano. Trochę luźniejsza była środa. Najpierw pierwsza drużyna zmierzyła się z kadrą B, a po południu reprezentantki Polski miały odnowę biologiczną. – Środowa gierka była głównie dla kadry B, której zawodniczki chciały się pokazać przed koleżankami z pierwszej drużyny – mówi Matlak. Kadra A pokonała drużynę Rafała Błaszczyka 3:1 (25:27, 28:26, 25:20 i 25:18).



 

W czwartek siatkarki, które przygotowują się do niedzielnego wyjazdu do Szwajcarii na turniej Montreaux Volley Masters, grały w hali między sobą. Pierwsza szóstka była podobna do tej ze środowej gierki: Bełcik, Żebrowska, Bednarek, Efimienko, Świeniewicz i Zenik jako libero. Tylko Annę Woźniakowską zamieniła Anna Barańska.

 

Tyle było kombinacji i ustawień, że trudno mówić na razie o pierwszej szóstce – śmieje się selekcjoner. – Ona będzie się krystalizowała w trakcie meczów. Idea jest taka, żeby ten zespół grał z mocnymi. Nawet jeśli będą przykre porażki. Bo najważniejsze dla nas będą mecze w lipcu w Rzeszowie – wyjaśnia Matlak. Jego zespół będzie miał w Szwajcarii mocne rywalki. Już w grupie Polki zagrają z medalistkami z igrzysk w Pekinie: złotymi Brazylijkami i brązowymi Chinkami.

 

Po treningu Matlak długo rozmawiał ze Skowrońską. Atakująca reprezentacji ma wzmocnić drużynę po turnieju we włoskim Turynie. – To bardzo dobra wiadomość. Kaśka ma problemy zdrowotne, ale liczę, że dołączy do nas w lipcu – dodaje selekcjoner. Dziś i jutro kadra potrenuje jeszcze w Pile, a w niedzielę z Poznania wyleci do Szwajcarii.

 

*więcej w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-06-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved