Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Austrian Masters: Wyśmienita forma Fijałka i Prudla

Austrian Masters: Wyśmienita forma Fijałka i Prudla

plażówka mężczyzn
fot. archiwum

Duet Fijałek/Prudel pokonali w swoim ostatnim dzisiaj meczu Austriaków Gosch/Horst i nadal liczą się w grze o złoto. Z kolei nasza kobieca dwójka Brzostek/Sowała odnotowała najlepszy wynik w historii. Polki mimo, że zakończyły udział w turnieju, zajęły dobre miejsca 9-12.

Bardzo dobrze mecz rozpoczęli Polacy. Od początku wysunęli się na prowadzenie (7:5). Niedługo później na dwie kolejno wygrywane przez Grzegorza i Mariusza akcje rywale z Austrii odpowiadali jedynie punktem. W ten sposób nasi plażowicze wypracowali pięciopunktowe prowadzenie 12:7. Stopniowo Gosch/Horst odrabiali straty, jednak zdołali zbliżyć się jedynie na dwa oczka (15:13, 19:17). W końcówce Polacy przyspieszyli i wygrali prowadząc czterema punktami 21:17.

 

Druga odsłona spotkania to nieprzewidywalna gra obu drużyn. Początek należał do Polaków, którzy wyszli na początku seta na trzypunktowe prowadzenie 5:2. Austriacy powoli odrabiali jednak straty i niedługo później remisowali już 8:8. Z kolei kolejne dobre akcje sprawiły, że prowadzenie przeszło w ręce rywali (12:11). Grzegorz z Mariuszem jakby zmęczeni stracili swoją skuteczność w ataku. Wykorzystali to rywale, którzy wzięli się za budowanie przewagi. W końcówce seta wynosiła ona pięć punktów 18:13. Nasza dwójka walczyła jednak do końca. Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel odrobili najpierw dwa oczka (18:15), a chwilę później przegrywali już tylko dwoma punktami (19:17). Wtedy ponownie odskoczyli Austriacy i wygrali w secie 21:17.



 

Tie-break to przede wszystkim gra nerwów. Pierwsze akcje w lepszym stylu rozpoczęli Austriacy, którzy wyszli na prowadzenie 3:1. Utrzymali je do stanu 7:7. Wtedy do głosu na chwilę Polacy. Grzegorz z Mariuszem wyszli na prowadzenie 8:7. Nie trwało to długo, gdyż powróciło ono na chwilę w ręce pary Gosch/Horst. Polacy mając w świadomości, że jeśli przegrają pożegnają się z turniejem walczyli do końca. Opłacało się to. Końcówka zupełnie należała do polskiej pary. Duet Fijałek/Prudel wyszedł na prowadzenie 12:9 i już do końca spotkania go nie oddał. Co prawda rywale zbliżyli się na jeden punkt straty (12:13), jednak nie byli w stanie prześcignąć Polaków. W dwóch ostatnich akcjach punktowali nasi reprezentanci i wygrali w całym spotkaniu 2:1.

 

Oznacza to, że w dniu jutrzejszym para Fijałek/Prudel zmierzy się z duetem niemieckim Urbatzka-Matysik (rozstawieni z numerem trzecim) i co najważniejsze nadal ma szanse na podium Austrian Masters.

 

Fijałek/Prudel – Gosch/Horst 2:1

(21:17, 17:21, 15:12)

 


 

W drugiej rundzie niemiecka para Klemperer/Koreng okazała się lepsza od polskiej dwójki Fijałek/Prudel. Mimo, że Polacy ulegli w dwóch setach walczyli do samego końca. Więcej zimnej krwi w końcówce pierwszej partii zachowali jednak ich rywale. Wyrównana i zacięta walka zakończyła się ich zwycięstwem 24:22. Trochę zmęczeni pierwszą odsłoną nasi siatkarze w drugim troszkę spuścili z tonu, choć i tak stanowili równorzędnych rywali dla Niemców. Ostatecznie zwycięstwo 21:16 w drugim secie pozwoliło parze Klemperer/Koreng cieszyć się z wygranej w całym spotkaniu.

 

Fijałek/Prudel – Klemperer/Koreng 0:2

(22:24, 16:21)

 

Dobrze radziły sobie w turnieju głównym nasze siatkarki plażowe Monika Brzostek i Karolina Sowała. W pierwszej rundzie przegranych Polki pokonały dużo wyżej rozstawioną parę z Holandii Mooren/Wesselink. W całym spotkaniu nasze reprezentantki toczyły wyrównaną walkę, jednak w tych najważniejszych momentach to polskie plażowiczki były górą. Pozwoliło im to wygrać w dwóch partiach.

 

Niestety, Polki swój udział w turnieju zakończyły. Wyeliminowały je w kolejnym spotkaniu Greczynki Arvaniti/Tsiartsiani. W całym spotkaniu znacznie przeważały nasze rywalki. Monika i Karolina nie były w stanie w żaden sposób przeciwstawić się im. Reprezentantki Grecji pewnie wygrywały do 9 i 12. Mimo, to występ naszej dwójki można uznać za bardzo udany. Monika Brzostek i Karolina Sowała zajęły w całym turnieju bardzo dobre miejsca 9-12.

 

Brzostek/Sowała – Mooren/Wesselink 2:0

(21:19, 21:17)

Brzostek/Sowała – Arvaniti/Tsiartsiani 0:2

(9:21, 12:21)

 


 

Dobrze rozpoczęli zmagania w turnieju głównym Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel. W I rundzie pokonali hiszpański team Mesa/Lario 2:0. W pierwszym secie nie było łatwo, zespoły grały równo i w końcówce było nieco nerwowo. Szczęśliwie Polacy rozstrzygnęli ją na swoją korzyść. W drugim secie biało-czerwoni kontrolowali sytuację i zwyciężyli do 14.

 

Fijałek/Prudel – Mesa/Lario 2:0

(21:18, 21:14)

 

Nie powiodło się w I rundzie turnieju głównego naszym reprezentantkom – Monice Brzostek i Karolinie Sowale. Trzeba jednak zaznaczyć, że Niemki rozstawione są w turnieju z numerem 1. W pierwszym secie widać było dużą różnicę pomiędzy zespołami. W drugim Polki zagrały pewniej i doprowadziły do ciekawej i wyrównanej końcówki. Mimo to doświadczone rywalki rozegrały ostatnie piłki na swoją korzyść i wygrały mecz 2:0.

 

Holtwick/Semmler – Brzostek/Sowała 2:0

(21:10, 21:19)

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-06-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved