Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Agata Mróz-Olszewska – ona nauczyła nas walczyć

Agata Mróz-Olszewska – ona nauczyła nas walczyć

Agata Mróz
fot. archiwum

- Spieszmy się kochać ludzi... tak szybko odchodzą - pięknie pisał ksiądz Jan Twardowski. Jakże wyjątkowego znaczenia nabierają te słowa, gdy mówimy o takich ludziach, jak Agata Mróz-Olszewska. Odeszła, bo choroba okazała się silniejsza. Dziś mija rok od śmierci jednej z najlepszych środkowych.

Agata zarówno na boisku, jak i poza nim zawsze była walczakiem, nigdy się nie poddawała. Z reguły wygrywała i dlatego wszyscy głęboko wierzyliśmy, że i z tej najważniejszej bitwy… o życie również wyjdzie zwycięsko. Jak zawsze walczyła do końca, nie składała broni. Walczyła, bo wiedziała, że ma dla kogo żyć, dla męża Jacka, dla córeczki Lilianki. Niestety nie udało się. Tę batalię Agata przegrała. Odeszła, ale tak naprawdę cały czas jest blisko nas. Jest w naszych sercach, w naszej pamięci…a tam nie umrze nigdy.

 

Myśląc Agata Mróz-Olszewska mam przed oczami uśmiechniętą, pełną życia kobietę. Kobietę, która mimo przeciwności losu, mimo tak ciężkiej choroby, jaką jest mielodysplazja szpiku wprost kipiała energią. Żyła pełnią życia i z wielką radością oddawała się swojej pasji-siatkówce. Taką Agatę pamiętamy chyba my wszyscy, bo ona po prostu już taka była. Pamiętamy jj popisy na parkiecie, jak zakładała rywalkom soczyste „czapy”, jak wbijała siatkarskie gwoździe w boisko przeciwniczek, jak pięknie cieszyła się po każdej udanej akcji, po każdym wygranym meczu. A powodów do takiej radości nie brakowało. Tak było podczas Mistrzostw Europy w 2003 i 2005 roku, kiedy to wraz z reprezentacją polski zdobywała złote medale, stając się jednym z naszych „Złotek”, tak było też kiedy wraz z BKS Bielsko-Biała zdobywała Mistrzostwo i dwa Puchary Polski i tak też było na zakończenie kariery, kiedy to świeciła triumfy z hiszpańską Murcią. Fachowcy zgodnie uznawali ją za jedną z najlepszych środkowych świata. Trudno się z tym nie zgodzić, bo na boisku niekiedy dawała zawodniczkom, stojącym po drugiej stronie siatki, prawdziwą lekcję siatkówki.



 

Tę największą lekcję Agata dała jednak nam wszystkim. Poprzez batalię, jaką stoczyła z poważną chorobą pokazała nam jak należy walczyć. Gdy w wieku 17 lat usłyszała diagnozę – mielodysplazja szpiku, czyli stan przedbiałaczkowy nie poddała się. Jej szpik produkował za mało płytek krwi, była narażona na infekcje, często czuła się bardzo źle, ale mimo tego realizowała się w swojej pasji, mimo tego grała w siatkówkę. – Wiele razy biłam się z myślami, czy nie skończyć ze sportem. Ale nie mogłam, to dodawało mi sił. Nie chcę myśleć, co by się stało, gdybym zostawiła siatkówkę – mówiła. Agata nie byłaby po prostu sobą, gdyby dawała się chorobie, gdyby nie stawiała jej czoła. Ta jednak solidnie się opierała. Agata czuła się coraz gorzej, miała coraz gorsze wyniki badań i w 2007 roku musiała ostatecznie zakończyć karierę i poświęcić się leczeniu. Lekarze podjęli decyzję, że konieczny będzie przeszczep szpiku kostnego. Agata zdawała sobie sprawę, że to poważna i ryzykowna operacja, ale wiedziała, że musi to zrobić, że musi być zdrowa dla dwójki najbliższych jej osób, dla Jacka i Lilianki, którą urodziła niespełna dwa miesiące przed zabiegiem. Przeszczep przeprowadzono 22 maja we Wrocławiu. Operacja się udała, ale niepewność wciąż była. Była, bo nie było wiadomo, czy organizm Agaty przyjmie nowy szpik, czy osłabiony chemioterapią nie zostanie zaatakowany przez infekcję. Wszyscy trzymaliśmy kciuki, by się udało. Los jednak chciał inaczej. Szpik nie zdążył podjąć pracy, nie obronił jej przed bakterią, która zaatakowała organizm…

 

Agaty już od roku z nami nie ma, ale jestem pewna, że tam „z góry” widzi jak rozwija się jej córeczka, jak stawia pierwsze kroki, jak odkrywa coraz to nowe rzeczy, widzi jak radzi sobie mąż Jacek, jak radzą sobie koleżanki z boiska. Dla najbliższych, dla przyjaciół jest teraz Aniołem, który czuwa, który dba by nic złego im się nie stało…a dla nas wszystkich osobą, która pokazała jak silną istotą jest człowiek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-06-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved