Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Niecodzienny sparing w Pile

Niecodzienny sparing w Pile

Polska Siatkówka - logo
fot. archiwum

Już jutro w Pile będzie okazja porównać siłę obu naszych reprezentacji. Mecz rozegrają bowiem przeciwko sobie zawodniczki kadry A oraz B. Nie trzeba wspominać, kto będzie faworytem tego spotkania.

Będzie to raczej okazja, aby rozegrać trochę młode reprezentantki kadry B. Jerzy Matlak bowiem bardziej przykłada się do eliminacji Mistrzostw Świata, które odbędą się już niedługo: – Te eliminacje będziemy grali trochę z marszu, bo w ogóle sezon reprezentacyjny jest bardzo ciężki. Prosimy za to o wyrozumiałość i życzliwość – mówił kiedyś na zgrupowaniu w Dźwirzynie.

 

Podopieczne Jerzego Matlaka po obozie w Dźwirzynie szlifują formę przed turniejami w Montreux i Turynie. Do grodu Staszica wrócą jeszcze na początku lipca, by rozegrać dwa sparingi z Białorusią. – Jeżeli w meczach z silnymi rywalami będą porażki, to nie zamierzam robić z tego tragedii. Mnie interesują w tym roku tylko dwie imprezy – eliminacje do MŚ i wrześniowe mistrzostwa Europy. Powiem więcej, nie wyobrażam sobie, żebyśmy w aktualnym składzie i na obecnym etapie przygotowań wygrywali z Brazylijkami. To jest niemożliwe. Z drugiej strony chcę grać z najlepszymi i nie zamierzam jeździć po podrzędnych imprezach – podkreślił Jerzy Matlak.



 

Można się spodziewać, że w tym sparingu wystąpią raczej rezerwowe zawodniczki kadry Matlaka, bo wybitny szkoleniowiec będzie chciał oszczędzać siłami podstawowych siatkarek na późniejsze turnieje. Będzie to jednak pierwsza okazja, aby sprawdzić jak w meczach radzą sobie nasze kadrowiczki. – Dorota Świeniewicz spisuje się bardzo dobrze, chociaż trochę słabiej radzi sobie w przyjęciu. Wciąż nie wiem jednak jaka jest jej dyspozycja w trakcie meczu, będę musiał ją obserwować i sprawdzić – tłumaczył kiedyś selekcjoner.

 

Jutro w Pile nadarzy się właśnie taka okazja. Będzie można obserwować w akcji aktualne gwiazdy naszej reprezentantki i młode zawodniczki, które kiedyś być może je zastąpią. Zabraknie jednak w Pile takich siatkarek jak Katarzyna Skowrońska, Joanna Mirek, Katarzyna Skorupa, Natalia Bamber czy Lena Dziękiewicz, które poświęcają przerwę między sezonem ligowym a reprezentacyjnym na wyleczenie kontuzji.

 

Katarzyna Skowrońska i Eleonora Dziękiewicz dołączą do drużyny po turnieju w Turynie (15–25 czerwca). – Czy one mi mówią, że treningi są inne niż u poprzedników? Nie i powiem szczerze, że nie oczekuję pochwał ani skarg. Nawet gdyby narzekały, to i tak nie powiedzą tego dziennikarzom. Na pewno zajęć ze mną nie można traktować jak wypoczynku, a Piły jak miasta klimatycznego. Dziewczyny były trochę zaskoczone, że jest dużo wyjść do lasu i na plażę, ale powoli zaczynają pracować po mojemu – dodał Matlak.

źródło: Głos Wielkopolski, serwis-lsk.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-06-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved