Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Mysłowice: 3. miejsce dla pary Gibb/Rosenthal

WT Mysłowice: 3. miejsce dla pary Gibb/Rosenthal

USA
fot. archiwum

W meczu o trzecie miejsce Amerykanie - Gibb i Rosenthal pokonali parę niemiecką Brick/Reckermann. O godzinie 13.30 w Mysłowicach odbędzie się finał.

Obie drużyny spotkały się już w mysłowickim turnieju. W czwartej rundzie, również lepsi okazali się reprezentanci Stanów Zjednoczony, którzy wygrali wtedy 2:1. Magdalena Michoń-Szczytowicz, dla czytelników Strefy Siatkówki typowała wynik „małego finału”: – Jeśli chodzi o mecz o 3. miejsce, to tutaj stawiam właśnie na parę amerykańską Gibb/Rosenthal ponieważ niemiecki duet faluje swoją formą podczas mysłowickiego World Touru. Genialne mecze przeplatają z tymi nienajlepszymi i właśnie dlatego stawiam tutaj na Amerykanów.

 

Spotkanie rozpoczęło się od efektownego bloku Reckermanna. Później, jednak to Amerykanie doszli do głosy którzy objęli prowadzenie 2:6. Czas wzięty przez Niemców nie pomógł im w odrobieniu strat, głównie za sprawą znakomicie grającego Gibba, który najpierw posłał asa serwisowego, a następnie postawił szczelny blok. Podrażnieni reprezentanci Niemiec zdołali się jednak podnieść po tym ciosie i dzięki Jonasowi Reckermannowi , zdołali wyrównać na 12:12. Niemieccy zawodnicy krótko cieszyli się z wyrównania stanu gry. Silne ataki Rosenthala, pozwoliły szybko osiągnąć przewagę nad graczami z Europy 14:18. Set zakończył się zwycięstwem pary amerykańskiej, po tym jak Julius Brink posłał piłkę w aut – 21:16.



 

Druga partia od samego początku obfitowała w efektowne akcje. Ponownie, prym wiedli gracze zza oceanu, którzy szybko objęli prowadzenie i stopniowo je powiększali – 6:10. Niemcy, słynący z gry do samego końca, ponownie się podnieśli i zbliżyli się na 9:11. Wówczas ponowny przestój gry duetu Brink/Reckermann , pozwolił Amerykanom na objecie prowadzenia 11:16. Wydawało się wówczas że gracze z USA, zakończą szybko spotkanie i staną na najniższym stopniu podium. Niemiecki duet zdołał zniwelować przewagę na 18:19 i 19:20. Chwilę później było już jednak po meczu, gdy Julius Brink z sytuacyjnej piłki zaatakował w aut.

 

Mysłowicki turniej powoli dobiega końca. Jednak najważniejsze rozstrzygnięcie jeszcze przed nami. Wielki finał Harley/AlisonJennings/Fuerbringer o 13.30.

 

 

Brink/Reckermann – Gibb/Rosenthal 0:2

(16:21, 19:21)

 

Powiedzieli po meczu:

 

Jacob Gibb (USA):To nie był łatwy mecz. Niemiecka para wygrała przecież ostatni turniej w Rzymie. Są bardzo dobrą parą, więc tym bardziej cieszymy się, że udało nam się wygrać z nimi. Czy jestem zadowolony z trzeciego miejsca? I tak, i nie. Teraz jesteśmy szczęśliwi, wygraliśmy przecież mecz. Troszeczkę zawiedliśmy się wczoraj, po przegranej z naszymi rodakami. Jednak dziś wygraliśmy i to się liczy.

 

Sean Rosenthal (USA):To było wielkie wyzwanie. Za wszelką cenę chcieliśmy znaleźć się na podium, a niemiecka para nie była ułatwieniem do tego celu. Ja jestem zadowolony z tego turnieju. Wczoraj przegraliśmy z Jenningsem i Fuerbringerem, ale to było wczoraj. Dziś mieliśmy mecz do wygrania i go wygraliśmy. I z tego się cieszymy. Teraz będziemy kibicować naszym rodakom i mam nadzieję, że wygrają również dziś.

 

*rozmawiali Weronika Grabowska i Maciej Nowocień (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved