Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Mariusz Prudel: Zabrakło szczęścia w losowaniu

Mariusz Prudel: Zabrakło szczęścia w losowaniu

Polska
fot. archiwum

Mariusz Prudel i Grzegorz Fijałek pożegnali się już z turniejem World Tour w Mysłowicach. Tuż po spotkaniu zawodnicy podsumowali swój występ dla czytelników Strefy Siatkówki.

Wasza przygoda z World Tour w Mysłowicach niestety dobiegła już końca. Jak oceniasz ten turniej w waszym wykonaniu?

 

Grzegorz Fijałek: Trafiliśmy na silne pary, które były dla nas troszkę za mocne. Trzeba dużo trenować żeby być wśród tych najlepszych. Jesteśmy jeszcze młodzi i może za dwa, trzy lata dogonimy już tą ścisłą czołówkę.



 

Byliście blisko wygranej w obu spotkaniach, zwłaszcza w tym drugim. Dlaczego się nie udało?

 

Na pewno mamy zbyt mało doświadczenia. Nie jesteśmy też w szczytowej formie jak to było w zeszłym roku. Ciągle ciężko trenujemy i idziemy stopniowo do góry.

 

Jesteście młodą i perspektywiczną parą. Kiedy doczekamy się polskiej pary na podium ważnej międzynarodowej imprezy?

 

Ciężko powiedzieć, na pewno robimy wszystko w tym kierunku, aby iść ciągle do przodu i stopniowo zajmować jak najwyższe miejsca. Kto wie, może za dwa, trzy lata…

 


 

Pokazaliście dobrą siatkówkę jednak Brazylijczycy byli dla was chyba za mocni?

 

Mariusz Prudel: Ja jestem zadowolony z gry swojej i w ogóle naszej gry. Daliśmy z siebie wszystko. Pewnego etapu nie da się przeskoczyć z dnia na dzień. My dopiero zaczynamy naszą przygodę ze światową siatkówką. Gramy drugi rok i wszystko przed nami. Musimy nabierać doświadczenia i to z pewnością w przyszłości zaprocentuje.

 

Czego zabrakło podczas WT w Mysłowicach?

 

Szczęścia w losowaniu. Pierwsza para była na naszym poziomie i udało się ją pokonać. Kolejne dwie pary to jednak bardzo silne zespoły i bez odpowiedniej formy ciężko ich pokonać.

 

Już niedługo Mistrzostwa Świata w norweskim Stavanger. Jakie macie cele na ten turniej?

 

Dobrze się zaprezentować. Pokazać się z jak najlepszej strony i może w końcu szczęście się uśmiechnie też do nas.

 

Kiedy będziecie w stanie wygrywać z tymi najlepszymi?

 

Trudno powiedzieć, ciężko pracujemy ale oni też nam uciekają i nie stoją w miejscu. Trzeba spokojnie trenować i iść do przodu.

 

Rozmawiał Jakub Bochenek, Strefa Siatkówki

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved