Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Cztery asy Delecty

Cztery asy Delecty

Delecta Bydgoszcz
fot. archiwum

Siatkarze Delecty Bydgoszcz będą chcieli walczyć o medal w PlusLidze. W składzie bydgoszczan jest już trzech reprezentantów Polski, a to jeszcze nie koniec wzmocnień. Ma dołączyć jeszcze czwarty kadrowicz, według zapowiedzi prawdziwa gwiazda

Chociaż budowa drużyny nie została jeszcze zakończona, kadra Delecty już teraz wygląda imponująco. Bydgoszczanie na razie pozyskali czterech nowych siatkarzy: Grzegorza Szymańskiego z AZS-u Olsztyn, Wojciecha Serafina z Trefla Gdańsk, Wojciecha Jurkiewicza z Jastrzębskiego Węgla i Tomasza Wieczorka. Jeszcze w tym tygodniu czeka wielki hit: umowę z klubem podpisać ma rozgrywający Paweł Woicki. – Jesteśmy już praktycznie dogadani z Delektą. Na dziewięćdziesiąt procent można powiedzieć, że Paweł zagra w Bydgoszczy – mówi Jakub Malke, menedżer siatkarza.

 

W tej chwili Woicki, który grał przedtem w Asseco Resovii, jest w składzie reprezentacji Polski na tegoroczną Ligę Światową. W szerokiej kadrze znajduje się także Szymański oraz libero Michał Dębiec.



 

Delecta poluje jeszcze na czwartego reprezentanta. To przyjmujący. Zawodnik o uznanej klasie. Nie wchodzi w grę ani Paweł Siezieniewski, ani Paweł Maciejewicz. – Mówimy o prawdziwej gwieździe. Tyle mogę powiedzieć. Niestety nie tylko my się o niego staramy i dlatego musimy być bardzo delikatni w negocjacjach – wyjaśnia Janusz Zacniewski, kierownik sekcji Delekty.

 

To więc w sumie może być aż sześciu nowych siatkarzy. Siła bydgoskiej drużyny będzie imponująca. To już potencjał na medal, choć pewnie brązowy, za plecami Skry Bełchatów i Asseco Resovii, ale już na równi np. z Zaksą Kędzierzyn.

 

Na dodatek klub nie zamierza się pozbywać wcześniej grających siatkarzy. Na rozegraniu Woicki rywalizować będzie z Piotrem Lipińskim, który udanie prowadził grę drużyny w zakończonym sezonie. Jeszcze trudniejsze zadanie czeka Szymańskiego. Na pozycji atakującego musi się on zmierzyć z reprezentantem Polski juniorów Dawidem Konarskim. Ten drugi przed rokiem „wygryzł” ze składu Krzysztofa Janczaka. Wątpliwe zatem, by miał respekt dla kolejnego konkurenta.

 

Na środku siatki duet Michal CervenWojciech Jurkiewicz też ma niezłych zmienników: Grzegorza Kokocińskiego i Tomasza Wieczorka.

 

Za to najwięcej zmian może być wśród przyjmujących. Z nowych jest już Serafin i ewentualnie jeszcze „gwiazda”. Pozostał Stanisław Pieczonka. Działacze czekają jeszcze na decyzję Martina Sopko. Słowak dostał bardzo ciekawą ofertę z Turcji i poprosił klub o rozwiązanie umowy. Bydgoszczanie jednak nie mają zamiaru żegnać się z jednym ze swoich najlepszych siatkarzy.

 

Zależy nam bardzo na tym, by Martin u nas został. Dlatego też złożyliśmy mu nową propozycję kontraktu – mówi Zacniewski. Bez względu na to, jaką decyzję podejmie Sopko, prowadzone są rozmowy z innym przyjmującym.

 

Jeśli transfer się powiedzie, to trener Waldemar Wspaniały (sam też dostał do pomocy nowego człowieka – Mariana Kardasa) będzie miał prawdziwe kłopoty bogactwa. – Na razie nie chce się wypowiadać o składzie. Myślę, że jeszcze w tym tygodniu, lub na początku przyszłego ostatecznie go zamkniemy i wtedy chętnie dokonam oceny – mówi szkoleniowiec Delecty.

 

*Autorem tekstu jest Waldemar Wojtkowiak

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved