Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Częstochowski AZS znów będzie inny

Częstochowski AZS znów będzie inny

x - [stare] Domex Tytan AZS Częstochowa
fot. archiwum

Co by nie powiedzieć o zmianach, jakie zachodzą w kadrze ekipy siatkarskiej Domexu Tytan AZS Częstochowa, wszystkie one pozostają w cieniu dość zaskakującego odejścia trenera Radosława Panasa. A wzmocnień na razie też nie widać...

Wydawało się, że kto jak kto, ale Panas ma w klubie pozycję niepodważalną. Tymczasem odchodzi (mówi się, że do AZS-u Politechniki Warszawa). W Częstochowie w jego miejsce będzie najpewniej pracował Grzegorz Wagner. Tego w BBTS-ie Bielsko-Biała zastąpi w roli szkoleniowca… Przemysław Michalczyk. Ten sam, który ostatni rok przesiedział na ławce rezerwowych AZS-u. Druga największa – po Panasie – strata AZS-u to odejście Zbigniewa Bartmana. Tu jednak sprawa była jasna. Bartman miał roczny kontrakt, dostał ofertę z Rosji i z niej skorzystał. Odchodzi do Pamapolu Wieluń Andrzej Stelmach (jego kontrakt także wygasł), Dawid Gunia ma trafić do Warszawy.

 

Ważne kontrakty w AZS-ie mieli młodzi gracze: Fabian Drzyzga, Piotr Nowakowski, Paweł Zatorski, Andrzej Wrona, Łukasz Wiśniewski, Krzysztof Wierzbowski i Bartosz Janeczek. Do tego grona dołączył także Wojciech Gradowski, który ostatnio podpisał nowy kontrakt na dwa lata.



 

O wzmocnieniach częstochowskiej ekipy na razie nie słychać. Nie doszedł do skutku kontrakt Jakuba Jarosza. Zawodnik, który grał ostatnio w Skrze Bełchatów, prowadził rozmowy z częstochowskimi działaczami, trafił ostatecznie do Zaksy Kędzierzyn-Koźle. Tu podobno decydujące były pieniądze. Klub z Kędzierzyna miał zaoferować tak korzystny kontrakt, że Jarosz wybrał jego drużynę, mimo że przed rokiem jego rozstanie z Zaksą nie przebiegało we wzorowej atmosferze.

 

Kto w takim razie uzupełni kadrę AZS-u? Po odejściu Bartmana i Stelmacha potrzebni są gracze na pozycję przyjmującego i rozgrywającego. Nie wiadomo także, co z atakiem. Nadal zawodnikiem AZS-u jest Janeczek, ale jeśli odejdzie Smilen Mlyakow – a to prawdopodobne – trzeba będzie sprowadzić także atakującego.

 

Wielkich transferów trudno się spodziewać. Częstochowski klub ma jednak ciągle możliwości zatrudnienia zawodników zagranicznych. W każdej drużynie PlusLigi może ich grać trzech.

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved