Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Avia bez Żurka i Gorzkiewicza

Avia bez Żurka i Gorzkiewicza

x - [stare] Avia Świdnik
fot. archiwum

Działacze i trener świdnickiej Avii nie próżnują. Choć do rozpoczęcia nowego sezonu I ligi zostało jeszcze kilka miesięcy, to już są aktywni na rynku transferowym. Na razie jedynym wzmocnieniem Avii jest środkowy Pronaru Hajnówka Michał Jaskulski. Ale na tym na pewno nie koniec.

Kontraktu z Avią nie przedłużył Bartosz Węgrzyn. – Na jego miejsce ściągnęliśmy Michała Jaskulskiego. Jest to niezły środkowy. Nie powiem, że z wyższej półki, bo sam też za wielki nie jest. Jeśli chodzi o umiejętności, to na pewno od Bartka nie odstaje. Zresztą chciałem zostawić w klubie wszystkich trzech środkowych. Najpierw Bartek stwierdził, że ma jakąś superofertę. Potem wyjechał do gdańskiego Trefla. To spowodowało, że zaczęliśmy szukać następcy. Nie chcieliśmy przeciągać decyzji w sprawie Jaskulskiego. Chciałbym, żeby Bartek znalazł sobie solidny klub, bo to niezły środkowy – mówi szkoleniowiec świdniczan, Krzysztof Lemieszek. Jaskulski w minionym sezonie reprezentował barwy I-ligowego Pronaru Hajnówka.

Z kolei Maciej Gorzkiewicz zdecydował się już na grę w barwach Trefla Gdańsk. – To już przesądzone – potwierdza Krzysztof Lemieszek, trener siatkarzy Avii Świdnik. Po jego odejściu pierwszym rozgrywającym Avii będzie najprawdopodobniej Przemysław Golec. – Przemek czekał na decyzję, czy będzie naszym pierwszym rozgrywającym. W jego wypadku ważna jest też wysokość nowego kontraktu – mówi Lemieszek, jednak wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Golec jednak w Świdniku zostanie. – Nie ma co robić sobie złudnych nadziei, że uda nam się pozyskać zawodnika na zbliżonym do Maćka Gorzkiewicza poziomie. Stąd decyzja, że pierwsze skrzypce na pozycji rozgrywającego odgrywać będzie właśnie Golec. Przyjdzie nam skupić się na poszukiwaniu zmiennika, bo taki przecież musi znaleźć się w zespole. Na pewno rozejrzymy się za kimś młodszym, o ile znajdą się na ten cel pieniądze – dodaje trener Avii.

Kibice w Świdniku w przyszłym sezonie najpewniej nie zobaczą już Zbigniewa Żurka. – Nie ma wielkiej woli przedłużenia z nim kontraktu. Sam Żurek na początku postawił wygórowane warunki – mówi Lemieszek. Zbigniew Żurek na łamach „Gazety” stwierdził, że nie widzi dla siebie perspektyw na rozwój w zespole Avii. – Tonący brzytwy się chwyta. Zbyszek rozmawiał z Siatkarzem Wieluń. Nic mu z tego nie wyszło. Podobnie było w innych klubach – komentuje zwrot w sprawie Żurka trener Lemieszek.



Lemieszek testował w ostatnich dniach trzech młodych zawodników: Marcina Brzezińskiego i Michała Karpińskiego z warszawskiego Metra oraz Oskara Dziewita z Ósemki Siedlce. – Nazwiska tych dwóch pierwszych warto sobie zapamiętać. Może kiedyś do nich wrócimy. Mimo młodego wieku zaprezentowali się u nas bardzo dobrze. Na tę chwilę nie są to gracze na I ligę. Nie mamy takiego zaplecza, by gromadzić utalentowaną młodzież. Z kolei Oskar był najbliższy podpisania z nami kontraktu. Grał nie tylko w Polsce, ale też w lidze niemieckiej. Natomiast w miejsce Żurka wolałbym pozyskać kogoś wyższego – argumentuje Lemieszek.

Avia jest mocno zainteresowana pozyskaniem zawodnika Politechniki Warszawskiej – Jakuba Radomskiego, choć nikt w klubie nie chciał tego potwierdzić. Radomski nie ma większych szans na regularne występy w zespole z Warszawy i przez najbliższy sezon mógłby nabyć ligowego doświadczenia właśnie w Świdniku.

Dzisiaj na testy do Avii przyjedzie młody rozgrywający MOS Wola Warszawa Łukasz Makowski (1989 r.), mistrz Polski juniorów z 2008 roku, który prawdopodobnie uzupełni lukę w kadrze powstałą po odejściu Gorzkiewicza. Wkrótce ma być także znane nazwisko przyjmującego, który zajmie miejsce Żurka i tym samym kadra świdnickiego klubu na sezon 2009/2010 zostanie zamknięta.

źródło: gazeta.pl, Kurier Lubelski

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved