Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Rafał Prus może powiedzieć „do widzenia”

Rafał Prus może powiedzieć „do widzenia”

Rafał Prus
fot. archiwum

AZS Białystok może stracić jednego z lepszych drugich trenerów w lidze. Prus otrzymał konkretną ofertę ze Stali Mielec. Ma tam pracować jako pierwszy trener.

Mimo to chce zostać w Białymstoku w roli asystenta Alojzego Świderka – tu jednak, w przeciwieństwie do klubu z Mielca, nadal nie może ustalić z działaczami warunków nowego kontraktu.

 

Dałem sobie czas do środy na podjęcie decyzji. W Białymstoku jakoś nie jest nam z działaczami po drodze. Na pewno są obopólne, szczere chęci, ale wciąż stoimy w miejscu. Przedstawiłem swoją ofertę w zeszłym tygodniu i na razie nie otrzymałem odpowiedzi. Powiedziałem wtedy, że jeśli zostanie przyjęta, temat Mielca zostanie zamknięty. Teraz z każdą minutą nie jestem już tego taki pewien. Można przecież zostać na lodzie. Taka huśtawka nastrojów wpływa na życie prywatne. A Stal ma ustaloną markę, tradycję i stabilną sytuację finansową. Na razie szanse na moje odejście i pozostanie wynoszą "pół na pół”.



 

A może po prostu skończył się czas "bycia drugim”?

 

Wiadomo, że lepiej prowadzić zespół samemu niż stukać w czasie meczów na komputerze. Już wcześniej ludziom w Treflu Gdańsk zabrakło cierpliwości. Uznali, że jako zbyt młody trener nie dam rady utrzymać w ryzach doświadczonej drużyny na wysokim poziomie. Przestałem pracować jako pierwszy szkoleniowiec po sezonie, w którym przegrałem w sumie trzy sety. Nie boję się o swój warsztat.

 

Czy z nowym trenerem AZS-u, Alojzym Świderkiem, już pan się porozumiał?

 

Tak, rozmawialiśmy o wspólnej pracy, coś tam ustalaliśmy, ale my możemy sobie gadać. Co z tego, skoro nie mam podpisanego kontraktu z klubem.

 

Co dał panu pobyt w Białymstoku?

 

Sporo doświadczenia. To pierwsze półtora roku jakie spędziłem z żeńską drużyną. Tu większą rolę odgrywa psychika, inny jest rodzaj treningu. Może ten czas to nie jest dużo, ale myślę, że poradzę sobie jako pierwszy trener. Tym bardziej, że jest tendencja, by wzory z męskiej siatkówki przeszczepiać do kobiecej.

 

*rozmawiał Miłosz Karbowski (Gazeta Współczesna)

źródło: Gazeta Współczesna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved