Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Poniedziałek sądnym dniem dla Piasta Szczecin?

Poniedziałek sądnym dniem dla Piasta Szczecin?

Piast Szczecin
fot. archiwum

Piast Szczecin był o krok od awansu do PlusLigi Kobiet. Ostatecznie pozostał w I lidze, ale nie wiadomo, czy przystąpi do rozgrywek. Klub stracił sponsorów i jest w trudnej sytuacji. Zwrócił się o pomoc także do władz miasta. Decyzja ma najprawdopodobniej zapaść w poniedziałek.

Problemy zaczęły się już w trakcie sezonu, kiedy to wycofał się główny sponsor firma PRO KON STAL. Wtedy zrodziło się pytanie: Co dalej z Piastem? Po zakończonym sezonie działacze klubu rozpoczęli intensywną walkę o to, by Piast w nowym sezonie wystąpił w pierwszoligowych rozgrywkach.

Obecnie jednak sytuacja nie wygląda różowo. Sponsorzy, do których zwrócili się władze klubu odmówili pomocy. Trwają rozmowy z kolejnymi firmami. Jednak włodarze klubu najbardziej liczą na pomoc ze strony władz miasta. W tym celu w środę doszło do spotkania przedstawicieli klubu i miasta. Piast wystąpił o pomoc rzędu 700 tys. złotych. – Naszą ambicją jest grać o awans, a to oznacza, że oczekujemy od miasta 300 tys. na ten rok i 400 tys. na pierwsze półrocze przyszłego – mówił prezes Piasta Paweł Płuciennik.

Władze miasta jednak twierdzą, że nie są w stanie spełnić tych próśb, tłumaczą to brakiem funduszy i oferują 250 tys. na cały sezon. Ta kwota nie jest jednak w stanie utrzymać zespołu. Ostateczna decyzja jednak zapadnie najprawdopodobniej w poniedziałek. Będzie więc to sądny dzień dla szczecińskiego klubu, bowiem w razie odmowy ze strony miasta nie byłby on w stanie przystąpić do nowego sezonu. Klub zmuszony byłby wtedy odsprzedać swoje miejsce innej ekipie, a sam zająć się wychowywaniem młodzieży.



Niepewna przyszłość sprawia, że trudno będzie zatrzymać w zespole najlepsze siatkarki, które zapewne są sfrustrowane całą sytuacją. Będzie o to tym ciężej, że propozycji z innych klubów im nie brakuje. W czwartek miało się odbyć spotkanie zawodniczek z władzami klubu, ale ostatecznie zostało ono przełożone na poniedziałek, kiedy będzie znana odpowiedź ze strony miasta. Coraz częściej mówi się jednak o tym, że nawet jeżeli uda się uratować ligę będzie trzeba zbudować zespół za mniejsze pieniądze oparty na zawodniczkach młodych, nieogranych, ale wtedy o dobry wynik byłoby niestety bardzo trudno. Należałoby się liczyć z tym, że zamiast walczyć o awans Piast musiałby bronić się przed spadkiem.

Taka sytuacja nie zdarza się po raz pierwszy. Tak było rok temu, tak było dwa lata temu – mówił trener Piasta Marek Mierzwiński. Wtedy udało się uratować zespół. Czy uda się to po raz trzeci? O optymizm jest bardzo trudno, ale wszystko powinno wyjaśnić się w poniedziałek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved