Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Daniel Castellani: Mam nadzieję, że uporamy się z kontuzjami

Daniel Castellani: Mam nadzieję, że uporamy się z kontuzjami

Daniel Castellani
fot. archiwum

Trener reprezentacji siatkarzy, Daniel Castellani, od ponad tygodnia prowadzi w Spale zgrupowanie kadry. Jednocześnie otworzył... mały szpital. Największe obawy towarzyszą jednak urazowi Mariusza Wlazłego.

Na pierwszą fazę przygotowań Argentyńczyk nie powołał największych gwiazd, bo i tak nie mogłyby przybyć. Po sezonie zamiast na obóz najważniejsi siatkarze muszą jechać do lekarza. Mariusz Wlazły, Michał Winiarski, Sebastian Świderski i Grzegorz Szymański leczą mniej lub bardziej poważne urazy. Na dodatek już po przyjeździe do Spały z udziału w zgrupowaniu musiał zrezygnować z powodu kontuzji kolana Marcin Wika.

 

Największe obawy towarzyszą jednak urazowi Wlazłego. Najważniejszy atakujący biało-czerwonych dokończył sezon ligowy, zdobywając piąty tytuł mistrzowski ze Skrą, ale coraz częściej uskarżał się na bóle kolana.



 

Castellani nie wie, czy „Szampon” szybko wróci do gry, a przecież przed Polakami niezwykle ważne imprezy: sierpniowe kwalifikacje mistrzostw świata i wrześniowe mistrzostwa Europy. Brak kontuzjowanego Wlazłego podczas ME w 2007 roku odbił się wielką czkawką. Polacy zajęli w Moskwie fatalne 11. miejsce.

 

Mariusz przechodzi zabiegi etapami i nie wiem jak szybko wróci do dyspozycji – opowiada Castellani. – Po każdym etapie sprawdzamy postępy rehabilitacji i podejmujemy kolejne decyzje. Ma problemy ze ścięgnami, które są za cienkie i muszą się pomału odbudować. To trochę tak jakby złożyć ze sobą dwie serwetki i nagle jedną z nich zabrać. Wtedy tę drugą łatwiej przerwać. Mam nadzieję, że uporamy się z kontuzjami – kończy Argentyńczyk.

źródło: Super Express

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved