Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jolanta Dolecka: Jesteśmy w trakcie ostatecznych rozmów

Jolanta Dolecka: Jesteśmy w trakcie ostatecznych rozmów

x - [stare] AZS Politechnika Warszawska (M) - 2008/2009
fot. archiwum

- Gladyr postąpił nie fair - bez wyrzutów mówi Jolanta Dolecka, prezes AZS Politechniki Warszawskiej. Na miejsce ukraińskiego środkowego są jednak kandydaci. Dolecka mówi też o innych transferach stołecznego klubu.

Jednym z pierwszych tegorocznych hitów transferowych było przejście środkowego AZS Politechniki Warszawskiej, Iurija Gladyra do ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Okazuje się, że Ukrainiec rozstał się z Warszawą w niezbyt miłych okolicznościach. Jak mówi prezes „Inżynierów”, Jolanta Dolecka , zawodnik zachował się nie w porządku wobec stołecznych działaczy. – Myślę, że gdyby dało się zatrzymać Gladyra w stolicy, to dalej byłby naszym zawodnikiem. Postąpił troszeczkę nie fair – skarży się Dolecka. Prezes Politechniki twierdzi, że nie wiedziała nic o planach przeprowadzki Gladyra do Kędzierzyna. – Nic nie mówiąc podpisał już umowę z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Odszedł – trudno. Świat się w Politechnice nie zawali. Klub wciąż będzie istniał. Wybrał taką drogę – jego sprawa. Tylko takie postępowanie nie jest w moim stylu – dodaje.

 

Co jednak dalej ze środkowymi w Politechnice? – Oczywiście, że mamy w planach sprowadzenie kogoś na miejsce Gladyra. Niestety, jeszcze nie mogę powiedzieć, kto to jest – tajemniczo mówi prezes Dolecka. – Myślę, że pod koniec miesiąca nazwiska nowych siatkarzy będą już znane. W tej chwili jesteśmy w trakcie ostatecznych rozmów, ale dopóki nie podpiszemy kontraktów, wolałabym jeszcze niczego nie ujawniać . Mówiąc to, pani prezes miała zapewne na myśli Dawida Gunię i Dariusza Szulika , z którymi od pewnego czasu klub prowadzi rozmowy, których finał powinien nastąpić w tym tygodniu. – Na razie nie mogę potwierdzić tych informacji – odpowiada Dolecka.



 

Pewnym jest, że w stołecznym klubie nie zagrają już Karel Kwaśniczka , Wiktor Położewicz i kolejny środkowy, Jarosław Tepling . Nie wiadomo co dalej z losem Karola Kłosa , który po powrocie z wypożyczenia wrócił do zespołu mistrza Polski, Skry Bełchatów. Włodarze „Inżynierów” nie ukrywają, że chętnie widzieliby i w tym sezonie utalentowanego zawodnika, broniącego barw stołecznej drużyny. – Sprawa Kłosa na dzień dzisiejszy jest otwarta – tłumaczy Jolanta Dolecka. – Nie wiadomo, czy Skra Bełchatów będzie chciała zatrzymać zawodnika, czy go wypożyczy – dodaje.

 

Wiadomo również, że w przyszłym sezonie w Warszawie zobaczymy Rafała Buszka . Stołeczni porozumieli się również z Robertem Milczarkiem , Sergiejem Kapelusem , Jakubem Radomskim i Bartłomiejem Nerojem . – Prawie dogadany jest też drugi rozgrywający, który będzie zmiennikiem Bartłomieja Neroja – uchyla rąbek tajemnicy prezes Politechniki. – Jeżeli sytuacja finansowa w naszym klubie wyjaśni się, myślimy również o jeszcze jednym zawodniku na przyjęcie – kontynuuje.

 

Jak nieoficjalnie dowiedziała się Strefa Siatkówki, atakującym „Inżynierów” będzie wychowanek warszawskiego Metra, Jan Król , który w poprzednim sezonie reprezentował barwy BBTS-u Bielsko-Biała. W minionym tygodniu, Król wraz z Karolem Kłosem wywalczył kwalifikację na mistrzostwa świata juniorów.

 

*rozmawiał Maciej Nowocień (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved