Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga: Gwardia była, jest i będzie

II liga: Gwardia była, jest i będzie

Gwardia Wrocław
fot. archiwum

Mylą się ci, którzy drużynę EnergiiPro Gigawat Gwardii Wrocław spisują na straty. Klub nie zamierza sprzedać miejsca w II lidze, tylko walczyć o awans i tym samym powrócić na zaplecze PlusLigi.

Mało kto się spodziewał, że po podwójnym zwycięstwie, w bardzo dobrym stylu, nad drużyną AZS-u Nysy, gwardziści zagrają tak słabo w turnieju barażowym, który na początku maja odbywał się w Jaworznie. Wrocławianie przegrali wszystkie trzy spotkania i siłą rzeczy spadli do niższej klasy rozgrywek

Z klubem jak do tej pory pożegnali się tylko słowacki rozgrywający Jozef Janosik oraz środkowy z Antypodów William Thwaite, z którymi Gwardia nie przedłużyła kontraktów. – Z tymi dwoma zawodnikami pożegnaliśmy się w bardzo przyjaznej atmosferze, mimo całej sytuacji jaka nas spotkała trzeba szanować każdego. Na pamiątkę dostali od klubu statuetki oraz szaliki. Mam nadzieję, że Wrocław będą miło wspominać – opowiada prezes Mariusz Żebrowski.

Kilka dni po pechowym dla gwardzistów turnieju w Jaworznie, odbyło się spotkanie z całym zespołem. Przeprowadzone zostały rozmowy z zawodnikami na temat turnieju i tym, co mogło spowodować porażkę. Cieszyć może fakt, że pozostanie w klubie zadeklarował doświadczony przyjmujący Wojciech Szczurowski. Jego śladem poszli także Adrian Mihułka oraz Łukasz Karpiewski. Z całą pewnością we Wrocławiu zostaną weterani Maciej Krupnik oraz Mariusz Dutkiewicz, Z drużyną nadal chce pracować trener Ireneusz Kłos, który jasno określa cele na nowy sezon.



Z drużyny odejdą Mateusz Gorzewski oraz Jarosław Lech. Pierwszy obecnie przebywa na zgrupowaniu kadry B, a drugi jest blisko podpisania umowy z Energetykiem Jaworzno. W Gwardii chętnie nadal widziano by Adama Kuriana oraz Arkadiusza Świechowskiego. Władze klubu nie zapominają także o kontuzjowanym Arkadiuszu Olejniczaku. Zawodnik nadal leczy uraz, ale jak tylko wróci do zdrowia, miejsca w składzie będzie na niego czekało. – Uważam Arka za drugiego po Maćku Krupniku kapitana drużyny, ten chłopak jest z nami i w Gwardii nadal jest dla niego miejsce – mówi prezes Mariusz Żebrowski.

W klubie są już prowadzone rozmowy z nowymi zawodnikami, większość z nich w minionym sezonie występowało w na parkiecie I ligi, a obecnie, co bardzo cieszy, chce zasilić szeregi Gwardii. Klub zaczyna stawiać na młodych, perspektywicznych zawodników w większości studentów, którzy pogodzą treningi z nauką, bo przecież na samej siatkówce świat się nie kończy i to wykształcenie jest najważniejsze.

źródło: gwardia.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved