Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka amatorska > Zwycięzca V edycji SALS już znany

Zwycięzca V edycji SALS już znany

piłka
fot. archiwum

Finałowy dzień rozgrywek SALS przyniósł ogromną dawkę sportowych emocji. Mistrzowski tytuł obroniła drużyna Enterprise, która w finale pokonała Dziennik Stargardzki. Na 3. miejscu uplasował się zespół Darkat

Zaczęło się już od godziny 9 meczem o 7. miejsce pomiędzy ZS 5 LUKS Piątka a drużyną Kołbacza. Mecz obfitował w ogromną dawkę emocji i niespodziewanych zwrotów akcji. Pierwszy set to dominacja zawodników z Kołbacza, którzy wygrywają 21:25. Zawodnicy Piątki najwyraźniej wyszli bardzo stremowani na to spotkanie. Dopiero w końcówce drugiego seta obudzili się. Po fantastycznych atakach kolejno Andrzejczaka i Tomaszewskiego Piątka wygrywa 25:22 i wraca do gry. Trzeci set bez historii. Całkowita dominacja Piątki. W tym secie znakomicie spisywał się Dawid Kasiak, dla którego był to dopiero drugi mecz w lidze. Należą mu się ogromne brawa, gdyż nie wystraszył się i zagrał na bardzo wysokim poziomie pomimo małego doświadczenia. Set padł łupem Piątki 25:13. Wydawało się, że skończą ten mecz w czwartym secie i cały czas utrzymywali w nim dwupunktową przewagę. Zabrakło im zimnej krwi w końcówce i przegrali 20:25. O zwycięscy zdecydował piąty set. Zaczął się fantastycznie dla drużyny Kołbacza. Prowadzili już 0:4. Wystarczał jednak moment by na prowadzenie 5:4 wysunęli się gracze Piątki. Prowadzili także 8:7. Po zmianie stron znakomicie zagrał kapitan Piątki Jakub Harabasz. To dzięki jego świetnym pojedynczym blokom Piątka utrzymywała przewagę. Wziął także ciężar kończenia piłek w ataku na siebie. I on zakończył ten mecz świetnym atakiem. Wynik 15:10 i wielka radość młodych graczy LUKS Piątki. Wielka szkoda, że w przyszłym sezonie już nie będą mogli występować w takim składzie.

 

ZS 5 LUKS Piątka – Kołbacz 3:2



(21:25, 25:22, 25:13, 20:25, 15:10)

 

Skład:

ZS 5: Patryk Przepióra (3pkt.), Damian Andrzejczak (16), Jakub Harabasz (16), Michał Tomaszewski (17), Przemysław Staszak (4), Dawid Kasiak (11), Łukasz Lis (libero) oraz Maciej Lelewski (1), Bartosz Dominiak (2)

Kołbacz : Grzegorz Krzemień (3), Krzysztof Cieślicki (11), Marcin Pączka (2), Filip Wróblewski (4), Marek Kapitan (11), Kacper Pietruszka (4)

 

W meczu o miejsce 5. zmierzyły się bardzo doświadczone drużyny Wolf Garten i Let’s Go PEC. Mecz ten stał od początku na bardzo wysokim poziomie. Pierwszy set to wyraźna przewaga ‚Wilków’. Prowadzili już 8:3 lecz z minuty na minutę zespół PECa rozkręcał się. W ataku do niezatrzymania był Mariusz Pałka i Piotr Koko. PEC dogonił rywala i wygrał seta 25:22. Taka sama sytuacja miała miejsce w secie drugim. Początek znów należał to Wolf Garten. Na polu zagrywki świetnie spisywał się Aleksander Król. Prowadzenie ‚Wilków’ znów oscylowało w granicach 6pkt. Lecz znów nie potrafili dowieść tej przewagi do końca seta. Przegrali go w taki sam sposób co seta pierwszego i takim samym stosunkiem punktów. W secie trzecim w końcu ‚Wilki’ zagrały od początku do końca. Determinacja i upór w grze dał im zwycięstwo 19:25. Set czwarty okazał się setem ostatnim. PEC pokazał w nim to co potrafią. Wygrali go bez problemów 25:21. Oba zespoły pokazały kawał dobrej siatkówki i gratulacje należą się nie tylko zwycięzcom, ale również pokonanym.

 

Wolf Garten – Let’s Go PEC 1:3

(22:25, 22:25, 25:19, 21:25)

 

Skład:

Wolf Garten: Wojciech Lach (1), Sławomir Toczek (10), Aleksander Król (9), Wojciech Jagielski (13), Piotr Jankowski (1), Henryk Juchniewicz (8), Tomasz Stępczyński (libero) oraz Rafał Gładun

Let’s Go PEC: Zbigniew Kanarek (4), Arkadiusz Rozwód (6), Piotr Koko (11), Mariusz Pałka (15), Sławomir Cielepak (9), Zbigniew Gontarz (7), Marcin Stępień (libero) oraz Roman Tucholski (2)

 

W meczu o miejsce na ‚pudle’ walczył Darkat i com.bat komputery. Zdecydowanym faworytem byli ci pierwsi. Dodatkowym problemem dla com.batu był brak rozgrywającego Łukasza Wilka. Mecz rozpoczął się zgodnie z przewidywaniami. Przewagę osiągną Darkat i bez problemów wygrał seta 25:19. W drugim secie role się odwróciły. To com.bat przeważał i pewnie kroczył do zwycięstwa. Ostatecznie wygrał 18:25. Trzeci set to znowu dominacja Darkatu. Com.bat nie mógł skończyć kolejnych ataków. Świetna postawa na siatce Darkatu dała im zwycięstwo 25:17. W kolejnym secie znów przeważał com.bat. Przy stanie 17:24 dla com.batu na pole zagrywki w ekipie Darkatu powędrował Edward Szmydka. Jego bardzo trudna zagrywka sprawiała wiele problemów rywalom. Darkat odrabiał straty. Co to były za emocje! Po bardzo dramatycznej końcówce Darkat wygrywa seta 28:26! Wielka radość zapanowała w tej drużynie. Kolejny sezon utrzymują się w czołowej trójce. com.bat po raz kolejny zajmuje pechowe 4. miejsce. Ogromne gratulację za walkę należą się obu zespołom.

 

com.bat komputery – Darkat 1:3

(19:25, 25:18, 17:25, 26:28)

 

Skład:

com.bat: Wojciech Wilk (2), Adam Ozga (5), Piotr Lemańczyk (4), Damian Mąkosa (12), Arkadiusz Kaźmierczak (3), Marek Różyczka (4) oraz Wojciech Szagdaj (1)

Darkat : Tomasz Adamczyk (7), Piotr Biernikowski (8), Edward Szmydka (9), Tomasz Adamczyk jr. (16), Marcin Blumowski (16), Sławomir Rochna (5)

 

Wreszcie przyszła pora na mecz, na który wszyscy czekali. Pojedynek dwóch znakomitych zespołów. Licznie zgromadzona publiczność w hali sportowej przy Zespole Szkól nr 5 nie mogła się już doczekać tego spotkania. Wielki finał, a w nim pojedynek Enterprise z Dziennikiem Stargardzkim. Wielkie emocje udzieliły się nie tylko kibicom, ale i zawodnikom. Od pierwszych piłek seta pierwszego widać było, że nikt nie zamierza tanio skóry sprzedać. Enterprise zdołał wypracować kilkupunktową przewagę dzięki świetnej postawie Roberta Węglarka i Bartosza Druli. Set padł ich łupem 25:19. Drugi set to prawdziwa walka punkt za punkt. Publiczność była pod wielkim wrażeniem umiejętności graczy obu zespołów. Po pasjonującej walce seta wygrywa Dziennik Stargardzki 24:26. Trzeci set to znowu walka punkt za punkt. Atakujący obu zespołów popisywali się znakomitymi atakami co wzbudzało aplauz publiczności. W końcówce więcej zimnej krwi zachowali gracze ze Szczecina, którzy wygrali 25:22. Czwarty set to popis umiejętności graczy Enterprise. Tak rozpędzonej i grającej znakomitą siatkówkę drużyny nikt nie był wstanie zatrzymać. I nie zatrzymał. Wygrał Enterprise 25:18 i cały mecz 3:1. Mistrz obronił tytuł w wielkim stylu!

 

Enterprise – Dziennik Stargardzki 3:1

(25:19, 24:26, 25:22, 25:18)

 

Kolejność końcowa rozgrywek:





1. Enterprise
2. Dziennik Stargardzki
3. Darkat
4. com.bat
5. Let's Go PEC
6. Wolf Garten
7. ZS 5 Piątka
8. Kołbacz
9. Chociwel
10.Młodzi Gniewni
11.Mostar

 

Zostały także wręczone nagrody dla tych najlepszych, którzy przez cały sezon grali na najwyższym poziomie i dostarczali mnóstwo emocji. Oto wyróżnieni:

 

Najlepszy zawodnik SALS: Bartosz Drula (Enterprise)

Najlepszy atakujący: Sławomir Świerczyński (Dziennik Stargardzki)

Najlepszy rozgrywający: Tomasz Adamczyk (Darkat)

Najlepszy blokujący: Łukasz Wilk (com.bat)

Najlepiej serwujący: Aleksander Król (Wolf Garten)

Debiutant roku: Michał Tomaszewski (ZS 5 LUKS Piątka)

źródło: ligowiec.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka amatorska

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved