Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Teraz rozmowy z wicemistrzami Polski

Teraz rozmowy z wicemistrzami Polski

x - [stare] Resovia Rzeszów
fot. archiwum

Zespół Resovii zasilili Aleh Akhrem, Rafael Redwitz i Wojciech Grzyb. W rzeszowskim klubie nie zamierzają na razie zakontraktować kolejnych graczy, czekając na rozwój sytuacji po rozmowach z zawodnikami, którzy w minionym sezonie wywalczyli wicemistrzostwo Polski

Po podpisaniu umów z trójką nowych graczy uważam, że ta drużyna jest o 10-15 procent lepsza niż w minionych rozgrywkach. Oczywiście nie jest to gwarancją, że będzie lepszy wynik, bo musimy wziąć pod uwagę to, co wydarzy się w innych klubach, na ile one dokonają wzmocnień i jakimi kadrami będą dysponować – mówi trener Ljubo Travica . Szkoleniowiec Asseco Resovii we wtorek wraca z Włoch i czekają go rozmowy z zawodnikami z obecnej kadry na temat ich przyszłości w klubie na kolejny sezon. – Wcześniej wszystko było już jasno określone – mówi Travica. – Dzień po ostatnim finałowym meczu ze Skrą zawodnicy zostali poinformowani przez prezesa Rusinka, że szukamy wzmocnień na rozegranie, środek i przyjęcie. Daliśmy im to do zrozumienia, żeby nie było żadnych zaskoczeń. Cały czas jestem w kontakcie z Pawłem Woickim i Ivanem Iliciem, którym przedstawiłem sprawę, a teraz decyzja zależy od nich, jak to zaakceptują.

 

Piotr Łuka , Michał Kaczmarek , Ivan Ilić , Aleksandar Mitrović i Ihosvany Hernandez to zawodnicy, którym wygasają kontrakty z Asseco Resovią. Pozostali mają ważne umowy, choć też nie można wykluczyć ich rozwiązania za porozumieniem stron, gdyby nie wyrazili zgody na powierzone im role w nowym sezonie.



 

Ljubo Travica nie ukrywa zadowolenia z zakontraktowania nowych zawodników. Nie do końca usatysfakcjonowani z transferów są kibice, którzy nie szczędzą słów krytyki na internetowych forach. – Jest to dla mnie niezrozumiałe, jak można, nie znając danego zawodnika, nie widząc go w akcji itd., twierdzić, że będzie gorszy niż ten, który odejdzie i negować wszystko – mówi szkoleniowiec Asseco Resovii. – Opinie o tych graczach można wyrazić za pół roku, a nie już teraz. Jeśli ktoś jest zawiedziony brakiem gwiazd, to proszę, niech przyjdzie do klubu i wesprze nasz budżet na tyle, żeby było nas na nie stać. Jeśli zbierze się milion euro, to wówczas będzie można je zatrudnić – mówi trener, który stworzył listę wzmocnień, według której realizowano transfery. – Oczywiście wśród rozgrywających nr 1 to Nikola Grbić, ale na naszej realnej liście byli Rafael Redwitz i Mikko Esko – informuje Travica.

 

Brazylijczyk to bardzo dobry rozgrywający ze świetnym przeglądem sytuacji na boisku – opisuje Redwitza trener resoviaków. – Bardzo dobrze realizuje taktykę, a poza tym potrafi grać widowiskowo. Ten zawodnik powinien maksymalnie wykorzystać potencjał pozostałych zawodników. Ostatni sezon spędził w słabszym zespole, ale poniżej pewnego poziomu nie schodził. Ma dwa sposoby zagrywki – mocną z wyskoku i flot. Bardzo dobrze spisuje się w obronie. Ma predyspozycje do tego, żeby stać się liderem naszego zespołu. Potrafi grać agresywnie i wyzwolić ducha walki w drużynie – charakteryzuje Brazylijczyka trener wicemistrzów Polski, który zadowolony jest też z pozyskania dwójki pozostałych graczy.

 

Grzyb to najlepszy z możliwych do wzięcia polskich zawodników wśród środkowych. Powinien grać jeszcze lepiej niż w minionym sezonie i to jest dla nas dobry wybór. Wiadomo, że mając w składzie już trzech zawodników zagranicznych na pozycji przyjmującego, atakującego i rozgrywającego, którzy będą potencjalnie grali w pierwszej szóstce, musieliśmy ze względu na limit obcokrajowców zakontraktować polskiego środkowego w miejsce Hernandeza – mówi.

 

Akhrema obserwuję, odkąd pojawił się w Iraklisie Saloniki, gdzie zbierał bardzo dobre recenzje. Cieszy mnie to, że on nie przyjechał do Polski tylko dla pieniędzy. Nie jest prawdą, że w Resovii zarobi 220 tys. euro, bo takie informacje się pojawiły. Mógł grać w Rosji, gdzie finanse są znacznie większe i nie miałby statusu obcokrajowca, co dla miejscowych klubów ma ogromne znaczenie. On jednak chce się rozwijać, podnosić swoje kwalifikacje m.in. przez grę w LM. Widać u niego dużą motywację. To zawodnik jest już kompletny praktycznie w każdym elemencie – mówi Travica. Białorusin i Brazylijczyk na początku czerwca pojawią się w Rzeszowie, gdzie przejdą testy medyczne i zaprezentują się na konferencji prasowej.

źródło: Super Nowości

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved