Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka amatorska > Przybywa amatorów, również w Tarnobrzegu

Przybywa amatorów, również w Tarnobrzegu

piłka
fot. archiwum

Jacek Szarek był siatkarzem Stali Mielec, z tą dyscypliną sportu związał swoje życie. Dziś gra w siatkę amatorsko i prowadzi kancelarię Radcy Prawnego. Mimo swych 55 lat nadal gra w siatkówkę i ani myśli kończyć „kariery".

Prezes Tarnobrzeskiego Stowarzyszenia Sympatyków Piłki Siatkowej Jacek Szarek od 40 lat związany jest z siatkówką. Jak mówi, to najpiękniejsza i najsprawiedliwsza dyscyplina sportu, bez której nie potrafi żyć.

Jak Szarek prowadzi w Tarnobrzegu biuro radcy Prawnego, tym zarabia na życie. Siatkówka jest jego hobby, kiedy tylko może gra w nią, realizuje się też jako działacz. Piastuje funkcję prezesa Tarnobrzeskiego Stowarzyszenia Piłki Siatkowej.

 



W siatkówkę grał w Stali Mielec, ale było to tylko w juniorskich czasach. Jako senior zawodowo nie grał nigdzie, poświęcił się nauce. Po studiach zamieszkał w Tarnobrzegu i jest tu już przeszło 30 lat. Mimo swych 55 lat nadal lubi serwować, zbijać, kiwać i blokować. W niedawno zakończonym sezonie Tarnobrzeskiej Amatorskiej Ligi Piłki Siatkowej reprezentował barwy drużyny Morgana Tarnobrzeg, która zajęła pierwsze miejsce.

 

Poziom tegorocznych rozgrywek był bardzo wysoki, zresztą z roku na rok notujemy ciągły postęp. Ważne jest to, że dorobiliśmy się nowych siatkarzy, którzy brali w minionym sezonie udział w rozgrywkach czwartej ligi, pod nazwą Bartosze Tarnobrzeg. Z roku na rok przybywa nam młodzieży, a ta autentycznie podnosi poziom – mówi.

 

Przez wiele lat pierwsze miejsce w rozgrywkach siatkarzy amatorów było zarezerwowane dla drużyny złożonej z byłych siatkarzy drugoligowej Siarki Tarnobrzeg grającej pod nazwą Siarkopolanie. – W tym sezonie też grali dobrze, ale to było za mało by zając miejsce na podium, ale to pokazuje jak wysoki był poziom rozgrywek. My, drużyna Morgana byliśmy najlepsi – mówi szeroko uśmiechając się.

 

Pan Jacek tęskni za czasami, kiedy siatkarze Siarki grali w drugiej lidze, a siatkarki Siarki w pierwszej. Można go spotkań na każdym meczu dziewcząt z Anser-Siarki Tarnobrzeg, nie tylko ogląda, ale także kibicuje. – Marzy mi się, by siatkarki z Tarnobrzega znów zagrały w pierwszej lidze, a siatkarze w drugiej. A przecież marzenia się spełniają – dodał pewnym siebie głosem

źródło: Echo Dnia

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka amatorska

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved