Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > W sobotę nie było Giby w Rzeszowie

W sobotę nie było Giby w Rzeszowie

x - [stare] Resovia Rzeszów
fot. archiwum

W środę Akhrem, w czwartek Redwitz, w piątek Grzyb. Kto przyjedzie w sobotę? - zastanawiali się kibice Resovii i nie tylko. W sobotę nie przyjechał nikt, chociaż stopniowanie napięcia zapowiadało co najmniej Gibę...

Działacze Resovii postanowili wykorzystać podpisywanie nowych kontraktów przez zawodników do budowania napięcia. wyszło im to znakomicie. Wszyscy w środę zachwycali się klasą Aleha Akhrema, pierwszego wzmocnienia rzeszowian, gdy już w czwartek klub ogłosił, że podpisał kontrakt z Rafaelem Redwitzem. Klasa Brazylijczyka oraz jego umiejętności nie podlegają dyskusji. Jasne też jest, że nie został on sprowadzony na ławkę rezerwowych, zatem z Resovią pożegna się któryś z dotychczasowych rozgrywających – Paweł Woicki lub Ivan Ilić.

 

W piątek kontrakt podpisał jeden z czołowych polskich środkowych, Wojciech Grzyb. Te trzy nazwiska zrobiły ogromne wrażenie na kibicach w całej Polsce, którzy już zaczęli się zastanawiać, kto będzie następny. Ivan Milijković, Nikola Grbić, Dante Amaral, a może i sam Giba? Nadzieję rozwiewa szkoleniowiec rzeszowian. – Na naszej realnej liście takich gwiazd jak: Milijković, Grbić czy Dante, o których wszyscy naokoło mówią, że będą grać w Resovii, nie ma – mówi szkoleniowiec zespołu z Rzeszowa, Ljubo Travica . – Zdajemy sobie sprawę, że albo nas na nich nie stać, albo mają oni ważne kontrakty w klubach. Twardo stąpamy po ziemi i próbujemy wzmocnić zespół, ale realnie. W zmianach personalnych chodzi o to, żeby roszady kadrowe były tylko na lepsze.



 

Trener Travica przed wyjazdem do Włoch (wraca 19 maja) zostawił listę zawodników, których widziałby w swoim zespole na nowy sezon. – Należy zrobić wszystko, żeby ten skład był lepszy niż w minionym sezonie. Sprowadzić zawodników, którzy byliby lepsi od tych, którymi aktualnie dysponujemy, ale nie ma gwarancji, że to się w 100 procentach uda. Wiadomo, że w trakcie rozmów z jakimiś interesującymi zawodnikami może pojawić się wiele problemów, których nie będziemy w stanie przeskoczyć – kończy trener Asseco Resovii.

źródło: inf. własna, Super Nowości

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved