Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Mistrzostwo Włoch dla Copry Piacenza

Mistrzostwo Włoch dla Copry Piacenza

Copra Volley Piacenza
fot. archiwum

"Polski" zespół nie obroni mistrzostwa Włoch. W piątym, dramatycznym i pełnym emocji pojedynku, decydującym o scudetto, Copra Piacenza pokonała w tie-breaku Itas Diatec Trentino

Michał Winiarski nie pojawił się w wyjściowym składzie gospodarzy. Radostin Stojczew zastosował w tym spotkaniu ten sam manewr, który tak skutecznie sprawdził się w poprzednim, wygranym 3:0, starciu z Piacenzą. W pierwszej szóstce w każdym secie wybiegali Dore Della Lunga i Riad Garcia Pires Ribeiro . Po kilku akcjach na boisko za Della Lungę wchodził Winiarski , a Antonio De Paola zmieniał Mateja Kazijskiego . Po kilku minutach bułgarski przyjmujący powracał do gry, natomiast Riada na środku zastępował Cosimo Marco Piscopo .

 

Polski siatkarz zdobył 6 punktów. Na 11 otrzymanych piłek, skończył 4 , co dało skuteczność 36 procent skuteczności. Oprócz tego swój skromny dziś dorobek punktowy uzupełnił dwoma udanymi blokami. Przyjął 11 zagrywek, osiągając 64 procent przyjęcia pozytywnego oraz 55 procent w punkt. Łukasz Żygadło nie dostał szansy zaprezentowania swych umiejętności. W ekipie Itasu najlepszym zawodnikiem był Kazijski . Bułgar brylował na parkiecie zwłaszcza w pierwszym i drugim secie. Z 38 ataków, 21 zamienił na punkty (55 procent skuteczności). Znakomicie spisywał się w polu zagrywki. Trzykrotnie zaserwował asa. Do tego dodał również trzy punktowe bloki. Prawidłowo przyjął 40 procent zagrywek, a perfekcyjnie jedynie 12 procent. Na drugim miejscu w klasyfikacji zdobyczy punktowych uplasował się Leandro Vissotto Neves . Brazylijczyk atakował ze skutecznością 48 procent, zdobywając 16 punktów. Oprócz tego postawił również punktowy blok. W zagrywce znakomicie radził sobie Della Lunga , który popisał się czterema asami serwisowymi ( 3 z rzędu w trzecim secie). Nikola Grbić raczej nie brał go pod uwagę przy rozdzielaniu piłek, zaatakował zaledwie raz (skutecznie). W bloku najlepiej prezentował się Emanuele Birarelli . Czterokrotnie zatrzymał ataki rywali, a do tego dodał także sześć oczek w ataku.



 

Statuetka MVP spotkania trafiła do rąk Hristo Zlatanova , który zdobył 30 punktów. Był najczęściej wykorzystywanym przez Marco Meoni’ego zawodnikiem w ataku. Na 39 piłek, skończył 23, co dało 59 procent skuteczności. Dal znakomity popis w polu zagrywki, punktując w tym elemencie w decydujących momentach. Zaserwował 6 asów. Do swego dorobku dodał jeszcze udany blok. Przyjął 17 serwisów, notując 47 procent przyjęcia prawidłowego i 35 perfekcyjnego. Drugą, obok Zlatanova, podporą nowego mistrza Włoch, był Leonel Marshall . Kubańczyk, przy skuteczności 41 procent, punktował w atak 15 razy. Dwukrotnie postawił szczelny blok oraz zapisał na swym koncie asa serwisowego.

 

Piąte spotkanie finałowe rozpoczęło się od przewagi gości. Hristo Zlatanov zatrzymał Mateja Kazijskiego , asem serwisowym popisał się Leonel Marshall i Piacenza prowadziła 3:1. Itas z odrabianiem strat nie czekał długo, blok Riada na Michale Raku doprowadził do remisu 3:3. Wówczas formą błysnął Kazijski . Najpierw skutecznie zaatakował, następnie zaserwował dwa asy, po czym swoją cegiełkę w postaci bloku na Zlatanovie dołożył Riad , co dało Trentino prowadzenie 8:4. Przy stanie 8:5 na boisko wszedł Michał Winiarski . Chwilę później na środku pojawił się Cosimo Marco Piscopo . Grę Copry podtrzymywał głównie Marshall. Udany atak Emanuele Birarelli’ego ze środka powiększył dystans miedzy zespołami do pięciu oczek (11:6). Dzięki błędom zawodników z Trento w ataku, Piacenza odrobiła dwa oczka (9:12, 11:14). Wtedy jednak dwukrotnie zablokowany został Marshall , najpierw przez Kazijskiego, następnie przez Piscopo, kolejnym asem serwisowym popisał się bułgarski przyjmujący i podopieczni Radostina Stojczewa prowadzili już 17:11. Do szturmu ponownie ruszyła Piacenza. Joao Paolo Bravo zablokował atak Winiarskiego, Zlatanov dwie zagrywki posłał w pole przeciwników, na koniec kontrę wykorzystał Marshall, co sprawiło, że zespół Angelo Lorenzetti tracił do Itasu tylko oczko (16:17). Do upragnionego remisu doprowadził Marshall , blokując Vissotto (19:19). Osiągnięcie to natychmiast popsuł Novica Bjelica , który zepsuł zagrywkę, następnie Birarelli powstrzymał Marshalla , dając tym samy swemu zespołowi dwa punkty przewagi (21:19). Końcówka to popis Kazijskiego. Zwycięski punkt podarował Itasowi świeżo wprowadzony Christian Dunnes , który popełnił błąd w zagrywce (25:21).

 

Na początku drugiej partii znakomitymi zagrywkami popisywał się Dore Della Lunga , które pomogły gospodarzom uzyskać prowadzenie 2:0. Riad , blokując Marshalla , zapoczątkował serię błędów Piacenzy oraz skutecznych ataków Itasu, które przyniosły najlepszej drużynie Europy przewagę sześciu oczek (8:2). Wówczas do akcji w kroczył Zlatanov . Za sprawą wysokiej skuteczności Bułgara z włoskim paszportem oraz autowego ataku Vissotto, Copra zbliżyła się do rywali na dwa punkty (6:8). Prowadzenie Itasu podwyższył przed chwilą wprowadzony Winiarski , najpierw blokując Marshalla, a następnie kończąc kontrę (11:7). Gospodarze czteropunktową przewagę utrzymali do drugiej przerwy technicznej (16:12). Po wznowieniu gry, dzięki udanej akcji Zlatanova i bloku Bravo na Piscopo zmniejszyli straty do dwóch punktów (14:16). Atak z VI strefy i blok Kazijskiego na Bravo dał Itasowi prowadzenie 20:16. W końcówce oba zespoły toczyły walkę akcja za akcję. Po efektownej obronie Winiarskiego piłkę setową dla swego zespołu po skutecznym kontrataku zdobył Kazijski (24:19). Chwilę później Bułgar dał Trentino zwycięstwo, blokując atak Zlatanova (25:20).

 

W trzeciej odsłonie drużyny na początku walczyły punkt za punkt. Po bloku Winiarskiego na Bravo oraz asie serwisowym Vissotto Itas wysunął się na prowadzenie (7:5). Udana akcja Marshalla , a także as serwisowy Raka doprowadziły do wyrównania (10:10). Piacenza poszła za ciosem. Marco Meoni najpierw zatrzymał Kazijskiego, w drugiej kolejności Vissotto, następnie Brazylijczyk posłał atak w aut i ekipa gości prowadziła 13:10. W zespole Piacenzy świetnie funkcjonował blok i obrona. Skuteczna akcja Zlatanova oraz błąd Kazijskiego w ataku zwiększyły przewagę Copry do pięciu punktów (20:15). Stojczew ponownie wprowadził na parkiet Della Lungę i Riada. W końcówce Piacenza całkowicie kontrolowała sytuację na boisku i zwyciężyła 25:21.

 

Na inaugurację czwartego seta trzy asy serwisowe Della Lungi (3:0). Marshall , dzięki blokowi na Kazijskim, zmniejszył przewagę Itasu do dwóch oczek (2:4). Zawrzała gra punkt za punkt. Na pierwszej przerwie technicznej, po bloku Birarelli’ego na Zlatanovie, gospodarze prowadzili 8:5. Piacenza natychmiast ruszyła do ataku asem serwisowym popisał się Novica Bjelica , potrójny blok Raka, Bravo i Marshall zatrzymał Winiarskiego, następnie Polak musiał skapitulować przed „murem” Bravo i goście wyszli na prowadzenie (9:8). Wyrównał z krótkiej Birarelli (9:9). Przez kilka akcji trwała wyrównana walka. Do akcji wkroczył Zlatanov . Najpierw skierował zagrywkę pomiędzy Winiarskiego a Bari, kolejną „pocelował” polskiego przyjmującego, a trzecią z kolei „ustrzelił” Kazijskiego (16:12). Piacenza, dzięki silnym zagrywkom, utrzymywała czteropunktową przewagę do stanu 20:16. Wówczas w ataku „obudził się” Vissotto, Nikola Grbić wspólnie z Piscopo zatrzymali Zlatanova, asa zaserwował Birarelli i drużyna z Trento traciła do rywali już tylko oczko (19:20). W końcówce decydujące dla losów seta znaczenie miał podwójny blok Bravo i Bjelicy na Vissotto (24:21). Wygraną 25:22 przypieczętował skutecznym atakiem Bravo .

 

W tie-breaku, można powiedzieć już tradycyjnie, Della Lunga postraszył gości swymi zagrywkami. Po pierwszej z nich błąd przełożenia popełnił Meoni , drugą atakiem z przechodzącej zakończył Kazijski i Trentino prowadziło 2:0. Skuteczne zbicie Zlatanova i autowa akcja Vissotto przyniosły wynik remisowy (3:3). Zespoły bombardowały się nawzajem silnymi serwisami. Również po obu stronach zawodnicy popisywali się niesamowitymi obronami. Po autowej zagrywce Raka przed zmianą stron jednym punktem prowadziła drużyna Itasu (8:7). As serwisowy Della Lungi powiększył przewagę do dwóch oczek (9:7). Nie na długo. Z lewego skrzydła skutecznie zaatakował Marshall i 8:9. Zawrzała walka punkt za punkt, Itas cały czas utrzymywał jednopunktowe prowadzenie. Emocje sięgały zenitu. Do kolejnego remisu doprowadził Rak , serwując asa (11:11). Ataki Kazijskiego i Riada sprawiły, że gospodarze ponownie odskoczyli rywalom, tym razem na dwa punkty (13:11). Piacenza nie pozwoliła na nic więcej. Bjelica zatrzymał Vissotto , kontrę wykorzystał Bravo i na tablicy wyników po raz kolejny pojawił się remis (13:13). Tymczasem Stojczew do gry desygnował Winiarskiego wraz z De Paolą . W polu zagrywki pojawił się Zlatanov i popisał się asem serwisowym (14:13). Kolejna „bomba” przyjmującego Zlatanova, kiepskie przyjęcie Itasu, błąd Grbica i scudetto dla Piacenzy (15:13).

 

„Do trzech razy sztuka”. W 2007 roku zespół prowadzony wówczas przez Francesco Dall’Olio w finale, po trzech spotkaniach, musiał uznać wyższość Sisleya Treviso. Rok później zespół, już pod wodzą Angelo Lorenzetti został pokonany, także w trzech spotkaniach, przez Itas Diatec Trentino. W tym sezonie Copra wzięła odwet za tamtą porażkę i równocześnie przełamała kompleks „drugiego miejsca”.

 

Itas Diatec Trentino – Copra Piacenza 2:3

(25:21, 25:20, 21:25, 22:25, 13:15)

 

Wynik rywalizacji: 3:2 dla Copry Piacenza

 

Składy zespołów:

Itas Diatec Trentino : Grbić (2), Kazijski (27), Riad (6), Vissotto (17), Della Lunga (5), Birarelli (11), Bari (libero) oraz Winiarski (6), Piscopo (3) i De Paola

Copra Piacenza : Bravo (13), Marshall (18), Rak (8), Zlatanov (30), Meoni (3), Bjelica (7), Durante (libero) oraz Insalata, Pampel i Dunnes (1)

 

Zobacz również:

Wyniki meczów finałowych Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved