Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Michał Winiarski: Obrona mistrzostwa? To byłoby coś pięknego!

Michał Winiarski: Obrona mistrzostwa? To byłoby coś pięknego!

x - [stare] Michał Winiarski (Polska)
fot. archiwum

Michał Winiarski walczy o mistrzostwo Włoch. Dziś decydujący, piąty już mecz finałowy. - Lekarze i sztab medyczny mówią, że muszę mieć na pewno co najmniej dwa miesiące przerwy od siatkówki - mówi Polak w rozmowie z Reprezentacja.net o swoich planach na najbliższe tygodnie.

Reprezentacja.net: Po wygraniu meczu "o życie" z Piacenzą i wywalczeniu szansy na dalszą walkę o mistrzostwo w piatym spotkaniu, wasz szkoleniowiec chwalił zespół za wielką determinację…

 

Michał Winiarski:Zgadza się, była wielka mobilizacja, wiedzieliśmy, że to nasza ostatnia szansa. Chcieliśmy zagrać jak najlepsze spotkanie i to nam się udało. Trzeba jednak podkreślić, że Piacenza chyba nie wytrzymała presji i myśli, że można już zakończyć tą rywalizację. Zagrali najsłabszy mecz, popełniali dużo błędów, co się wcześniej nie zdarzało. W jakimś stopniu ułatwiło nam to zwycięstwo. Psuli bardzo dużo zagrywek, nie byli pewni w tym elemencie. A później wiadomo, kiedy popełnia się wiele błędów, ręka już troszeczkę drży. Pozwoliło nam to bez większych problemów dogrywać do Nikoli (Grbić – przyp. red.). Bardzo dobrze graliśmy w pierwszych akcjach, a przy większych błędach w ataku ze strony rywali to wystarczyło by ich pokonać.



 

Co może być kluczem do kolejnego zwycięstwa?

 

Jeśli rywale będą zagrywali tak jak w poprzednich meczach kluczem będzie przyjęcie tych serwisów, podbijanie piłek w górę i wyprowadzanie skutecznych ataków. Jeśli nam dodatkowo uda się odpowiedzieć mocną zagrywką, mecz może być bardzo wyrównany, Podobnie jak poprzednie spotkania, zakończone u nas wynikiem 3:2. Copra nie ma już takiej presji, jak w ostatnim meczu. Faworytami tym razem będziemy my, tym bardziej, że gramy u siebie. Czeka nas bardzo ciężki mecz. Jest to przeciwnik nieobliczalny. Choćby Marshall, który w dwóch meczach zdobywał po kilkanaście punktów, natomiast ostatnio zdobył ich tylko kilka. Można powiedzieć, że te wahania ich formy są ogromne. Miejmy nadzieję, że podobny, słabszy jak ostatnio, dzień będą mieć u nas. Jeśli nie – czeka nas ogromnie ciężkie zadanie.

 

Mówi się, że łatwiej coś w sporcie zdobyć niż potem obronić tytuł. Rzeczywiście tak jest?

 

Zdecydowanie trudniej. Tym bardziej, że ostatnio graliśmy tylko do dwóch wygranych i trzeci mecz decydował już o wszystkim. Tym razem gramy pięć spotkań. Można powiedzieć, że ostatnio staliśmy w bardzo trudnej, niemal straconej pozycji. Udało nam się jednak zwyciężyć. Jeśli powtórzylibyśmy sukces z zeszłego roku, to byłoby coś wspaniałego. W tym sezonie wygraliśmy już mistrzostwo Europy. Według opinii włoskiego środowiska siatkarskiego od wielu lat żadna drużyna nie wygrała w tym samym roku tych dwóch rozgrywek. Byłoby czymś niesamowitym, gdyby nam się to udało.

 

Konsultowałeś się już z trenerem Castellanim w sprawie Twojej gry w kadrze po Lidze Światowej?

 

Rozmawiałem z nim w czasie sezonu i mówiłem o tym, jak się czuję, jaka jest moja sytuacja zdrowotna. To, że podleczyłem trochę plecy nie znaczy, że tej kontuzji już nie mam. Są to rzeczy, które bardzo szybko mogą wrócić, jeśli nie będę miał odpowiedniego odpoczynku, przygotowania i opieki. Lekarze i sztab medyczny mówią, że muszę mieć co najmniej dwa miesiące przerwy od siatkówki i specyficznej pracy nas plecami. Na pewno będę chciał się na tym bardzo skupić.

 

*czytaj więcej w reprezentacja.net

źródło: reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved