Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Matury w cieniu sukcesu…

Matury w cieniu sukcesu…

W miniony weekend reprezentacja Polski juniorek wywalczyła awans do finałów Mistrzostw Świata juniorek, które w dniach 16-25 lipca będą rozgrywane w Meksyku. Przyszedł czas na podsumowanie krośnieńskiego turnieju.

Polki zaprezentowały w kwalifikacjach świetną formę – zwyciężyły wszystkie trzy mecze bez straty seta! Dzięki tak dobrej grze nie pozostawiły nikomu wątpliwości komu należał się awans do meksykańskiego turnieju.

Drużyna trenera Krzyżanowskiego zdecydowanie najbardziej obawiała się rywalek z Francji. Maja Tokarska powiedziała po turnieju: – Obawiałyśmy się Francji, bo z nimi przegrałyśmy już seta na Mistrzostwach Europy. Wiedziałyśmy, że mamy przewagę nad innymi drużynami, ale chciałyśmy grać jak najlepiej do samego końca.



Jednak jak pokazał drugi dzień turnieju Polki były zdecydowanie najmocniejszą ekipą wśród drużyn, które walczyły o awans. Ich gra wprawiła w zachwyt selekcjonera Rumunii Stana Costinela, który po turnieju nie krył podziwu mówiąc: – Polskie juniorki są jakby w innej galaktyce jeśli chodzi o poziom gry. W przyszłości będą one świetnymi zawodniczkami pierwszej reprezentacji.

Po zakończeniu kwalifikacji zapytaliśmy trenera Zbigniewa Krzyżanowskiego czy spodziewał się, że w tak zdecydowany sposób uda się wygrać turniej w Krośnie.

Chociaż grało się tyle turniejów to zawsze są obawy, że coś może pójść nie tak. Bez względu na to jak się zespół przygotuje. Ja wiedziałem, że ten zespół stać na dobrą grę, ale to trzeba jeszcze potwierdzić w meczu. W meczu w którym wszyscy oczekuje, że to ma być zrobione. W momencie kiedy my gramy z Francuzkami jak równy z równym, my jesteśmy pod presją czyli są całkowicie inne relacje jeśli chodzi o granie. Wiadomo, że francuski mogą to wykorzystać, że my musimy, a one mogą to zrobić. Dziewczyny potrafiły bardzo się zmobilizować co świadczy o tym, że one wierzą w swoje umiejętności. Jest to bardzo cenna zdobycz dla zespołu, że one już mają poczucie swojej wartości. Gdyby tego nie miały to ten turniej na pewno by tak nie przebiegł.

Jak wiadomo zwycięzca może być tylko jeden. Tym razem okazały się nim juniorki z Polski. Tylko ta drużyna pojedzie na finału Mistrzostw Świata do Meksyku. Trener Portugali, Fernardo Luis, pomimo, że jego drużyna nie wywalczyła awansu bardzo pozytywnie ocenił kwalifikacje: – Uważam, że był to dla nas dobry turniej. Naszym celem jest nauczyć się walczyć z silniejszymi zespołami i myślę, że tutaj przeszliśmy bardzo dobrą lekcje.

Również trener Stan Costinel nie ukrywał, że krośnieński turniej nie był tylko walką o awans: – Część zawodniczek, mogła sprawdzić się przy tak silnym przeciwniku – osiągnęliśmy ważny cel. Część z nich wybiera się do narodowej reprezentacji więc była to dla nich niewątpliwie ważna lekcja. Uważam, że był to dla nas udany turniej.

Igor Prielożny w rozmowie z nami mówił, że właśnie Mistrzostwa Świata zweryfikuje na co naprawdę stać drużynę trenera Krzyżanowskiego. Miejmy nadzieję, że Polki zaprezentują co najmniej tak dobry poziom gry jak w Krośnie. Trener Portugalii po turnieju podkreślał, że Polskie juniorki są w stanie sporo namieszać na tegorocznym Mistrzostwach Świata: – Jestem pewny, że w Mistrzostwach Świata Polska będzie jedną z mocniejszych ekip. Co prawda przyjdzie im się zmierzyć z bardzo mocnymi zespołami z Ameryki Południowej czy Azji. To także są potężne drużyny. Ważne jest dla tych młodych zawodniczek by zrozumiały, że muszą bardzo ciężka pracować bo tylko w ten sposób są w stanie pokonać te rywalki.

I właśnie bardzo ciężka praca czeka Polki w najbliższych miesiącach. Przed nimi okres przygotowawczy do finałów. Trener Krzyżanowski zdradził nam po turnieju kilka informacji na temat tego jak będą przebiegać przygotowania do Mistrzostw Świata: – Przygotowania będą trwały około pięciu tygodni. Będą to takie krótsze zgrupowania. Wiele krótszych. Nie jakieś jedno długie – bo zawsze to lepiej i dla drużyny i dla dziewczyn. Krótki zdecydowany trening i przerwa. Generalnie w miejscach gdzie są bardzo dobre warunki treningowe czyli Cetniewo, Szczyrk, a może zawitamy tu do Krosna.

Dziewczyny są bardzo zdeterminowane i zmobilizowane. Mają one świadomość jak dużą szansą dla nich jest udział w Mistrzostwach Świata. Kapitan reprezentacji Polski juniorek Joanna Wołosz podkreśla: – Jak poznamy naszą grupę wtedy będziemy stawiać sobie jakieś konkretne cele. Na pewno będziemy jechać tam, żeby powalczyć i coś ugrać. Jeżeli już zakwalifikowałyśmy się to trudno, żeby stracić taką szansę. Uważam, że będziemy tak samo zmotywowane jak i tutaj w Krośnie.

Turniej w Krośnie był niewątpliwie wielkim sukcesem sportowym dla podopiecznych trenera Krzyżanowskiego, a także dla całej siatkówki Polskiej. Patrząc na komentarze po turnieju można śmiało stwierdzić, że także duży sukces odniosło miasto Krosno, które świetnie sprawdziło się w roli organizatora turnieju.

Jeśli chodzi o organizacje to naprawdę jest fantastycznie. Pod względem organizacyjnym wszystko stoi na naprawdę bardzo wysokim poziomie. Wydaję mi się, że Krosno super zorganizowało te kwalifikacje – stwierdziła Joanna Wołosz.

Krosno to miejsce numer jeden na turnieje! – powiedział nam Fernardo Luis, trener Portugalii. Poprosiliśmy także o krótką wypowiedz po turnieju Bronisława Barana, Zastępcę Prezydenta miasta Krosna: – Nie chciałbym się oceniać jako jeden z organizatorów, ale jestem bardzo zadowolony z dwóch powodów. Po pierwsze ta impreza zyskała bardzo wysokie oceny u specjalistów. Delegat techniczny FIVB, przedstawiciele PZPS i inni obserwatorzy nie kryli zadowolenia po turnieju. Drugim elementem, który bardo mnie ucieszył jest fakt, że przez te trzy dni wypełniła się krośnieńska hala. Widać, że jest duże zapotrzebowanie na siatkówkę. Bardzo dużo młodzieży, całe rodziny, klasy ze szkół – to jest naprawdę fantastyczne widzieć tak wielu ludzi, którzy dopingują zawodniczki. Kibice stworzyli bardzo dobrą atmosferę – byliśmy świadkami wspaniałego widowiska sportowego. Niewątpliwie mogę jeszcze wymienić trzeci powód, którym jest radość z awansu Polek . Nie chciałbym zapeszyć, ale są nadzieję, że być może w krótkim czasie hala w Krośnie będzie gościć reprezentacje seniorską kobiet. Byłoby to naprawdę wspaniałe wydarzenie dla naszego miasta.

Drużyna trenera Krzyżanowskiego osiągnęła piękny sukces sportowy, a należy zauważyć, iż kilka dni wcześniej część z tych zawodniczek podejmowała z goła inne wyzwanie… egzamin maturalny: – Większość dziewczyn ma już część egzaminów za sobą. My, dziewczyny ze szkoły Mistrzostwa Sportowego miałyśmy w zeszłym tygodniu polski i angielski teraz czekają nas egzaminy ustne, natomiast dalszy ciąg ze względu na kwalifikacje dopiero w czerwcu – powiedziała nam Joanna Wołosz.

Natomiast libero kadry juniorek, Izabela Śliwa z uśmiechem dodała: – Ja jeszcze jestem w trakcie egzaminów. Część pisemna już za mną, teraz czekają mnie egzaminy ustne. Jestem bardzo dobrej myśli.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved