Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Igor Yudin: Cieszę się, że trener dał mi szansę

Igor Yudin: Cieszę się, że trener dał mi szansę

Igor Yudin
fot. archiwum

Sezon rozpoczął w kwadracie dla rezerwowych. Natomiast w fazie play-off wychodził na boisko w podstawowej szóstce, zachwycając wszystkich bardzo dobrą postawą. - Chciałbym za to podziękować trenerowi, bo to właśnie on zdecydował, że da mi szansę - mówi Igor Yudin.

Jak Twoim zdaniem wypadliście w tych ostatnich spotkaniach sezonu 2008/09?

 

Igor Yudin:Staraliśmy się z całych sił zakończyć rywalizację, jak najszybciej. Te dwa ostatnie mecze były dla nas bardzo ważne ze względu na to, że graliśmy przed własnymi kibicami. Zrobiliśmy po prostu wszystko, co kazał nam trener i udało się wygrać. W dużym stopniu pomogło nam to, że przed tymi spotkaniami obejrzeliśmy taśmy wideo z nagranymi meczami Zaksy. Dlatego łatwiej było nam ustalić odpowiednią taktykę. Cieszymy się z tego, że udało nam się wygrać i zdobyć brąz.



 

Chyba najwięcej pochwał po tych spotkaniach z Kędzierzynem należy się Wam za grę w obronie…

 

Tak naprawdę dobra gra w obronie zależy przede wszystkim od bloku. Jeśli blok jest dobrze ustawiony, to gra w obronie jest znacznie łatwiejsza. Natomiast, jeśli blok "nawali" to reszta ma więcej roboty.

 

Uważasz, że trzecie miejsce to sukces?

 

Jesteśmy szczęśliwi, że tym razem udało nam się zakończyć sezon z medalem i że nie powtórzyła się sytuacja sprzed roku, kiedy przegraliśmy walkę o brąz z Olsztynem. Oczywiście, większą radość czulibyśmy zdobywając złoty czy srebrny medal. Jednak w półfinale nie udało nam się pokonać Skry, więc pozostała nam walka o brąz. Daliśmy z siebie wszystko, by go zgarnąć i jesteśmy zadowoleni, że osiągnęliśmy ten cel. To jest sport, niektóre drużyny przegrywają, by inne mogły wygrywać.

 

Na początku sezonu nie miałeś zbyt wielu okazji do gry. Wszystko zmieniło się w końcówce.

 

Chciałbym za to podziękować trenerowi, bo to właśnie on zdecydował, że da mi szansę. Próbował mnie na różnych pozycjach. Bardzo się cieszę, że mogłem zagrać w końcówce, bo to bardzo ważna część sezonu. Trener obdarzył mnie zaufaniem i jestem szczęśliwy z tego powodu.

 

Kibice, w szczególności ta żeńska część, mogą odetchnąć z ulgą, bo w przyszłym sezonie również będziesz grał w Jastrzębiu.

 

Naprawdę lubię grać w tej drużynie. Panuje tutaj wspaniała atmosfera. Po tych kilku latach spędzonych w Jastrzębiu, czuję się tu jak w domu. Jestem pewien, że ten klub, to dla mnie bardzo dobre miejsce na rozwijanie swoich umiejętności przez kolejnych parę lat. Cieszę się bardzo, że mogę tutaj zostać i nadal grać dla tych wspaniałych kibiców.

 

Twój udział w ostatnich spotkaniach został doceniony. Czytelnicy wybrali Cię do miana "Sportowca miesiąca".

 

Serio? Jestem tym mile zaskoczony i oczywiście chciałbym podziękować wszystkich za to wyróżnienie, które należy się również całej drużynie, bo w końcu siatkówka to gra zespołowa. To miłe, że kibice doceniają nasze starania, bo w końcu to właśnie dla nich gramy.

 

Autorka wywiadu: Natalia Kożuch

źródło: jasnet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved