Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Grzegorz Szymański: Każdy sportowiec ma ambicje

Grzegorz Szymański: Każdy sportowiec ma ambicje

Delecta Bydgoszcz
fot. archiwum

- Nie dałem się za długo przekonywać. Otrzymałem konkretną ofertę i podpisałem umowę. W Bydgoszczy nie ukrywają tego, że chcą walczyć o coś więcej niż tylko utrzymanie - mówi zawodnik Delecty, Grzegorz Szymański.

Od następnego sezonu zaczynamy walczyć o wyższe cele – zapowiadał zaraz po zakończeniu minionych rozgrywek Piotr Sieńko , prezes Delekty. Teraz przyszedł czas na przekucie słów w czyny. W czwartek dwuletnie umowy z bydgoskim klubem podpisali Grzegorz Szymański i Wojciech Serafin . Szczególnie to pierwsze nazwisko jest sporym zaskoczeniem. 31-letni atakujący to jeden z najlepszych siatkarzy na tej pozycji w naszym kraju. W 2006 r. był zawodnikiem zespołu prowadzonego przez Raula Lozano, który w Japonii zdobył tytuł wicemistrza świata. Jego popisem był mecz z Rosją. Szymański pojawił się na parkiecie pod koniec drugiego seta. Grał rewelacyjnie i to właśnie jego atak zakończył zwycięski dla biało-czerwonych tie-break.

 

Miniony sezon spędził w AZS-ie Olsztyn. Nie był to jednak sezon udany, głównie przez kontuzję ścięgna achillesa. Po zawirowaniach ze sponsorem i koniecznych renegocjacjach kontraktów, na boisku był cieniem samego siebie, a wśród kibiców pojawiały się opinie, że brakuje mu zaangażowania.



 

W Bydgoszczy Szymański nie będzie miał łatwego życia. Nie tylko zastąpi ulubieńca kibiców Krzysztofa Janczaka, ale też będzie musiał rywalizować z reprezentantem Polski juniorów Dawidem Konarskim.

 

Na razie Dawid musi się jeszcze sporo uczyć. A będzie miał od kogo, bo Grzesiek to ścisła czołówka na tej pozycji – mówi trener Waldemar Wspaniały .

 

Odejście z Olsztyna podstawowego atakującego trudno jednak uznać za sensację, ponieważ klub wciąż jest na etapie poszukiwań sponsorów. Jest też niemal pewne, że budżet klubu na nadchodzący sezon nie pozwoli zatrudnić zawodników o dużych wymaganiach finansowych. Nie dziwią więc także pojawiające się spekulacje na temat odejścia Pawła Zagumnego do Resovii Rzeszów. Nowe władze klubu zapowiedziały bowiem już wcześniej, że propozycje umów na nadchodzące rozgrywki przedstawią siatkarzom dopiero po ustaleniu budżetu klubu. A to musi nastąpić najpóźniej na początku czerwca.

 


 

Waldemar Wojtkowiak: Jak to się stało, że Delecta przebiła oferty bardziej znanych klubów?

 

Grzegorz Szymański : – To pytanie do działaczy (śmiech). Nie dałem się za długo przekonywać. Otrzymałem konkretną ofertę i podpisałem umowę. W Bydgoszczy nie ukrywają tego, że chcą walczyć o coś więcej niż tylko utrzymanie. Mówi się nawet o budowaniu zespołu na medal. To też przyciąga. Każdy sportowiec ma ambicje i chce walczyć o jak najwyższe cele.

 

W Olsztynie stało się to niemożliwe?

 

Nie chce mówić o tym, co było. Teraz jestem tutaj i skupiam się na Delekcie.

 

Pana kontrakt jest zbliżony do tego, który miał pan w AZS-ie?

 

Na temat mojej umowy z Olsztynem było wiele spekulacji. Nie wiem, skąd ludzie to wiedzieli, ale media podawały mnóstwo kwot, jakie niby zarabiam. Jedna z gazet napisała nawet o jedynce z sześcioma zerami. Ja nie zamierzam jednak się do tego ustosunkowywać. Mogę powiedzieć, że moja umowa z Delektą opiewa na mniejszą sumę niż ta z AZS-em.

 

W Delekcie nie tylko musi pan zastąpić Krzysztofa Janczaka, ale też konkurować z młodym Dawidem Konarskim.

 

Taka rywalizacja jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Nigdy nie jest tak, że można być pewnym miejsca w wyjściowej szóstce. Na wszystko trzeba sobie zapracować. Ja jestem gotowy podjąć wyzwanie.

 


 

W meczu MŚ w Japonii w 2006 roku Polacy przegrywali już z Rosją 0:2, nie mieli pomysłu na nawiązanie walki. Wtedy na boisku pojawił się Grzegorz Szymański

 

Nikt nie spodziewał się, że to będzie tajna broń Raula Lozano . Koncertowa gra naszego atakującego zmiotła Rosjan z parkietu, a biało-czerwoni wygrali po dramatycznej końcówce 3:2. Bardzo sympatycznie zachował się wtedy dziennikarz „Gazety Wyborczej”, który na żywo na blogu pisał m.in. – 8:26 Szymański za Wlazłego – jakoś nie widzimy go, jako człowieka, który ma odmienić losy meczu . A niedługo potem dodał: Przepraszamy – pana Grzegorza, jego rodzinę, znajomych, kibiców i innych, którzy wierzyli w niego od początku .

 

To było pod koniec listopada 2006 roku, a teraz, jesienią 2009, reprezentacyjny atakujący zagra w barwach Delecty! Wczoraj w Warszawie prezes Piotr Sieńko podpisał z nim 2-letni kontrakt. Niewykluczone, że następnym zawodnikiem, który trafi do Bydgoszczy z Olsztyna będzie przyjaciel Szymańskiego… Paweł Zagumny , najlepszy rozgrywający tamtych MŚ. To byłaby po prostu siatkarska bomba!

 

Jest przyjacielem Grzegorza Szymańskiego i po kłopotach finansowych olsztyńskich akademików też rozgląda się za nowym klubem. A może inaczej: wiele klubów rozgląda się za nim, m.in. Resovia i ZAKSA w kraju oraz zespoły z Rosji i Włoch. Na co zdecyduje się Zagumny?

 

Wracając do Szymańskiego – nie był zbyt długo ulubieńcem Raula Lozano. W styczniu 2008 roku tłumacząc się kontuzją pleców odmówił gry w reprezentacji. Lozano sugerował, że symuluje, ale diagnozy lekarskie potwierdziły wersję zawodnika. Od tamtego czasu Szymański już nie zagrał w dresie z orzełkiem na piersi. Ma dopiero 31 lat, może jednak wróci do kadry, zdrowy, już jako zawodnik Delecty?

 

Żartobliwie mówiąc, Szymański bardzo dobrze pamięta trenera Waldemara Wspaniałego , który jako selekcjoner reprezentacji we wrześniu 2002 roku, ogłaszając skład na MŚ w Argentynie zakomunikował: – Na mistrzostwa nie jadą Grzegorz Szymański i (…) .

 

Popularny Gelu, to nie jedyny zawodnik, który wzmocni zespół Delecty. Prezes Piotr Sieńko zaklepał też transfer przyjmującego Wojciecha Serafina , który ostatnie dwa sezony spędził w Treflu Gdańsk. Serafin też ma 31 lat i już sześciokrotnie cieszył się ze zdobycia złotego medalu mistrzostw Polski.

 

A to podobno wcale nie koniec wzmocnień Delecty!

 

*Autorem tekstu jest Marek Fabiszewski (Express Bydgoski)

źródło: Express Bydgoski, gazeta.pl

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved