Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Kadeci Czarnych jak słynny Mostostal

Kadeci Czarnych jak słynny Mostostal

Kadeci Czarnych Radom wrócili z półfinałowego turnieju Mistrzostw Polski rozgrywanego w Kędzierzynie Koźlu bogatsi nie tylko o złote medale za zajęcie pierwszego miejsce, ale i o... nowy kolor włosów na głowach.

Trzy rozegrane mecze, tylko jeden stracony set. Spodziewaliście się, że w Kędzierzynie będzie tak łatwo?

Paweł Filipowicz: Spodziewaliśmy się trzech bardzo trudnych meczów. Znaliśmy naszych rywali z pojedynczych, towarzyskich turniejów gdzie prezentowali bardzo ciekawą siatkówkę. Nie spodziewaliśmy się tak łatwej przeprawy, a styl w jakim odnosiliśmy kolejne zwycięstwa bardzo pozytywnie nas zaskoczył. Pozostaje się tylko cieszyć i przygotowywać do finałów mistrzostw Polski gdzie nie będzie już słabych zespołów.



No właśnie, myślicie głośno o złocie, czy jedziecie z nastawieniem rozegrania jak najlepszego turnieju, a to co zdołacie ugrać już będzie sukcesem?

Jeżeli znajdziemy się poza strefą medalową to na pewno nie będzie to dla nas sukcesem (śmiech). Liczymy na medal i bardzo chcielibyśmy stanąć na najwyższym stopniu podium, ale nie będzie to łatwym zadaniem, bo każdy zespół na Finał MP Kadetów jedzie z takim samym nastawieniem.

W finałowej grupie zagracie na pewno ze Skrą Bełchatów oraz warszawskim Metrem, które znakomicie znacie z rozgrywek wojewódzkich. Do obsadzenia pozostało jeszcze jedno miejsce, które może zająć m.in oparty na Mistrzach Polski Juniorów – Joker Piła, bądź wcale nie gorsza Resovia. Obawiacie się swoich przeciwników?

Nasi przeciwnicy to rywale z najwyższej półki. Skra Bełchatów swój półfinał przeszła bez straty seta co pokazuje tylko jaką jest drużyną i w jakiej jest formie. Metro Warszawa zaś to drużyna z którą spotkaliśmy się w tym sezonie już 6 razy. Jest to zespół bardzo dobrze poukładany, dobrze wyszkolony technicznie i świetnie grający w obronie. Nie wiemy jeszcze która drużyna jako ostatnia dołączy do naszej grupy ale niezależnie czy będzie to Resovia, Joker Piła czy Norwid Częstochowa będzie to zespół bardzo trudny do ogrania…

Podczas pierwszego meczu w Kędzierzynie zaszokowaliście chyba wszystkich. Kolor waszych włosów zamienił się na jasny blond, chociaż tobie nie było to specjalnie potrzebne (Paweł Filipowicz jest naturalnym blondynem – przyp. autor). Kto wpadł na taki pomysł?

Pomysł wyszedł ogólnie… A skoro graliśmy w Kędzierzynie to nawiązaliśmy do słynnego Mostostalu, którego zawodnicy z podobną fryzurą występowali w Final Four Ligi Mistrzów.

Na finały jakiś nowy pomysł? Tym razem może na czarno, nawiązując do nazwy klubu?

No padł nawet taki pomysł w szatni (śmiech). Kto wie, może i go zrealizujemy. W każdym bądź razie przede wszystkim skupiamy się na grze, reszta schodzi na drugi plan.

*Rozmawiał Wojciech Głód, czarni.radom.pl

źródło: czarni.radom.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved