Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Anna Woźniakowska: Chcę walczyć o najwyższe cele

Anna Woźniakowska: Chcę walczyć o najwyższe cele

Anna Witczak
fot. archiwum

Calisia Kalisz w tym sezonie spadła do pierwszej ligi. Niedawny filar drużyny, Anna Woźniakowska, opowiada o przyczynach odejścia z kaliskiej drużyny i o swojej grze w reprezentacji Polski.

Z jakich względów zdecydowałaś się na grę w Muszynie?

 

O wyborze Muszyny zadecydowało wiele czynników, a ofert miałam naprawdę sporo. Na dzień dzisiejszy jest to najlepszy klub w naszym kraju, zdobył mistrzostwo Polski oraz bardzo daleko zaszedł w Lidze Mistrzyń. W Muszyniance grają dziewczyny bardzo utytułowane, z wielkimi umiejętnościami. Właśnie dlatego zdecydowałam się na ten klub. Tutaj w Kaliszu, wiadomo jak się trenowało i grało z takim składem jaki był .



 

Dlaczego nie chciałaś pozostać w Kaliszu?

 

Dlatego, że na dzień dzisiejszy w Kaliszu nie wiadomo co dalej będzie z drużyną, czy w ogóle będzie jakikolwiek zespół. Wiadomo, że spadłyśmy więc nie satysfakcjonuje mnie gra w pierwszej lidze. To jest pierwszy i główny powód, mam ambicję na grę o wyższe cele. Jest mi bardzo przykro, że po tylu sezonach spędzonych w Kaliszu teraz nie wiem co dalej będzie z Calisią, czy będzie stworzony zespół na miarę awansu do PlusLigi. Przy odrobinie chęci działaczy powinno to wyglądać nieco inaczej .”

 

Czy możesz zdradzić z jakich klubów miałaś propozycję?

 

Tak, teraz mogę to zdradzić. Miałam oferty m.in. z Białegostoku, Łodzi, Dąbrowy Górniczej, Bydgoszczy, Piły i Muszyny .

 

Jakie nadzieje wiążesz z grą w Muszynie?

 

Muszynianka to bardzo dobry zespół. Grają tam równorzędne siatkarki na każdej pozycji. Rywalizacja o miejsce w podstawowym składzie będzie na pewno bardzo trudna. Będę walczyła o to, aby znaleźć się w pierwszej szóstce. Jak każdy sportowiec chcę osiągnąć jak najwięcej, a w tym zespole widzę perspektywę dla siebie – będę walczyła o najwyższe cele, mistrzostwo Polski i o jak najlepsze miejsce w Lidze Mistrzyń. Jeśli jednak nie uda mi się wywalczyć sobie miejsca w podstawowym składzie, to będę starała się, aby się w nim znaleźć i jak najbardziej pomóc naszej drużynie, aby osiągnąć sukces .”

 

Ostatnio pojawiły się informacje, że Calisia zalega wam z wypłatami

 

Oczywiście to jest jak najbardziej prawda. Nie ukrywam, że jestem zawiedziona taką sytuacją. Przed sezonem jako jedna z nielicznych siatkarek grająca o wyższe cele, czyniłam tutaj starania, aby pozyskać jakiekolwiek zawodniczki, rozmawiałam dużo z trenerem po to, żeby stworzyć drużynę. Problemy finansowe, które pojawiły się już dużo wcześniej sprawiły, że z poprzedniego zespołu zostało mało siatkarek. Były obietnice ze strony prezesa, zarządu i miasta, że te pieniądze na pewno będą, ale obietnice te nie zostały zrealizowane. Wiadomo, że każdy w swoim życiu musi przejść gorsze chwile i te przyjemniejsze. Myślałam, że będę rozstawać się z tym klubem w znacznie lepszych okolicznościach. Trudno jest mi odchodzić z Kalisza, ponieważ zdobyłam z tą drużyną wiele, mam bardzo miłe wspomnienia i mam nadzieję, że się dogadamy .

 

Po rozgrywkach klubowych przyszedł czas na grę w reprezentacji Polski, bowiem zostałaś powołana przez trenera Matlaka.

 

Gra w reprezentacji to dla mnie ogromny zaszczyt i wyróżnienie. Praca w kadrze wiąże się z dużym wysiłkiem, a ja po tym sezonie nie jestem w pełni sił. Powiem szczerze, że mój organizm był bardzo eksploatowany. Nie wiem czy będę w stanie sprostać, ponieważ mam problem z barkiem. Poza tym w trakcie sezonu odbywałam rehabilitację u naszego byłego fizjoterapeuty w reprezentacji, który obecnie jest fizjoterapeutą u mojego chłopaka w Kędzierzynie-Koźlu. Próbował doprowadzić mnie do normalnej gry i nie wiem czy bez niego będę w stanie poradzić sobie w kadrze. Na pewno zrobię wszystko, aby fizycznie wytrzymać, ale nie wiem czy zdrowie mi na to pozwoli .”

 

* Rozmawiał Paweł Sowa (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved