Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Kanada: Ryerson Rams szlifowali formę na Kubie

Kanada: Ryerson Rams szlifowali formę na Kubie

Tegoroczny pobyt Ryerson Rams na Kubie był wyjątkowy i pracowity. Już po raz dziesiąty Mirek Porosa zabrał swoich podopiecznych na Gorącą Wyspę, aplikując im tydzień solidnego wysiłku oraz egzotycznej przygody...

Przypomnijmy, że prowadzeni przez Mirka Porosę siatkarze Ryerson Rams zakończyli pierwszą rundę fazy zasadniczej w regionalnej lidze OUA już w ostatni weekend listopada. Potem zawodnicy na dwa tygodnie musieli zapomnieć o siatkówce – trzeba było pozaliczać ważne egzaminy, aby w styczniu móc wrócić na ligowe parkiety.

Zaraz po sesji egzaminacyjnej Rams zaczęli przygotowania do tygodniowego wyjazdu na tradycyjny już, tygodniowy obóz przygotowawczy, do Varadero na Kubie. Tam przebywali w dniach 14-21 grudnia, realizując skrupulatnie plan przygotowany przez Mirka Porosę. A łatwo wcale nie było, bo z jednej strony wyjazd był specjalny – dziesiąty już organizowany przez Mirka Porosę, a z drugiej strony – nie można było ograniczyć się tylko i wyłącznie do przyjemnego spędzania czasu… w końcu, w perspektywie Rams mają trudną walkę o udział w play-off ligi OUA, która wejdzie w decydującą fazę już w drugi weekend stycznia 2009. – Udało się wszystko taj jak zaplanowałem. Cały program został zrealizowany. Był to mój jubileuszowy, dziesiąty wyjazd na Kubę z zawodnikami, dlatego zależało mi, aby przywieźli do Toronto moc pozytywnych wrażeń. Jednocześnie nie mogliśmy zapominać o ważnych przygotowaniach do decydujących meczów fazy zasadniczej w lidze OUA. Chłopacy zaczynali dzień o 7 rano zajęciami na plaży, a kończyli w tym samym miejscu o godzinie 21, godzinnym aerobikiem. Między tym mieli dwa treningi na plaży i na hali, spotkanie zespołu i posiłki. Jeżeli do tego doliczymy dojazdy na treningi i na mecze do Matanzas i Hawany, to widać, że było to dla nich bardzo wymagające. Ale muszę przyznać, że spisywali się dzielnie – podsumował Mirek Porosa ogólnie pobyt na Kubie.



Na Kubie podopieczni Mirka Porosy rozegrali cztery mecze, odnosząc dwa zwycięstwa i przegrywając dwa razy. Zwycięstwa 3:1 (21, 22, -23, 25) oraz 3:2 (-18, 23, 20, -24, 13) odnieśli nad reprezentacją Prowincji Matanzas. Porażkę ponieśli z tym samym zespołem w pięciu setach. Mieli też okazję grać z bardzo silnym zespołem Uniwersytetu w Hawanie, w którym grają byli i aktualni reprezentanci Kuby, przegrywając z nim 0:3 (-18, -19, -23). – W pierwszym, wygranym 3:1 meczu z Matanzas, mój zespół zagrał bardzo dobrze taktycznie i konsekwentnie w końcówkach, co dało nam zwycięstwo. Byłem bardzo zadowolony z naszej gry blokiem. Drugi mecz z tą drużyną graliśmy w ostatnim dniu pobytu na Kubie. Każda strona bardzo chciała wygrać to decydujące starcie, bo przecież drugi mecz z nimi zakończył się naszą porażką 2:3. Walka była bardzo zacięta i tym razem my wygraliśmy w tie-breaku… Mecz z drużyną Uniwersytetu z Hawany był bardzo trudny. Gra tam dwóch zawodników z obecnej reprezentacji Kuby, a także kilku byłych reprezentantów. Rywale byli niezwykle skoczni i sprawni fizycznie, a ich gra bazowała na silnej zagrywce, ataku i bloku. Z tym atakiem mieliśmy naprawdę dużo problemów, stąd porażka. Była to jednak dla nas dobra lekcja, bo mamy mało okazji grać przeciwko takim zawodnikom… Jestem z rozegranych na Kubie spotkań zadowolony. Z Kubańczykami na ich terenie ciężko się gra i wygrywa. Tym ludziom ciężko się żyje, ale są bardzo dumni i ambitni. Ich zespoły w grę wkładają dużo serca i determinacji – komentował Mirek Porosa osiągnięcia swoich zawodników w rozegranych tam sparingach.

Niebawem rozpoczną się rozgrywki w kanadyjskiej lidze regionalnej OUA. Runda rewanżowa zaczyna się 9 i 10 stycznia 2009. Ryerson zaczną ją bardzo ważnym meczem z drużyną Laurier – jednym z najgroźniejszych rywali w walce o premiowane startem w play-off, 6. miejsce po fazie zasadniczej. Następnego dnia – 10 stycznia – rywal też będzie bardzo wymagający, bo ekipa Waterloo, to też jedna z tych drużyn, które mogą Rams wypchnąć z pierwszej szóstki w ligowej tabeli. Bardzo istotne jest to, że obydwa mecze inaugurujące rundę rewanżową, Rams zagrają na własnym boisku, w Kerr Hall. Zanim jednak ruszy liga, w dniach 2 i 3 stycznia 2009 Rams będą mieli okazję sprawdzić stopień swojego przygotowania do ligowych zmagań, w tradycyjnym już turnieju York Excalibur Classic, gdzie ich rywalami będą między innymi ekipy UNB, Queen’s i Windsor.

Mirek Porosa po powrocie z Kuby jest dobrej myśli przed decydującą walką w lidze OUA. – Z Kuby wróciliśmy z poczuciem dobrze wykonanej roboty. Mam nadzieję, że wszystko to przełoży się na dobry wynik w rewanżowej rundzie ligi OUA. Teraz mamy kilka dni przerwy, która nam się bardzo przyda, bo adaptacja organizmu do odmiennych warunków jest bardzo trudna. Tam przez tydzień mieliśmy upały po 26 stopni i więcej, a 21 grudnia wróciliśmy do Toronto przy temperaturze -17 stopni i 40 centymetrowej warstwie śniegu na ulicach. Po tych kilku dniach odpoczynku, na swoich obiektach będziemy kontynuować przygotowania do York Excalibur i rundy rewanżowej – mówił Mirek Porosa w dwa dni po powrocie z obozu na Kubie.

Tabela ligi OUA po pierwszej rundzie fazy zasadniczej

1.  McMaster	10 mecze	10 zw	0 por	20 pkt
2.  Queen's	10	8	2	16
3.  Western	10	7	3	14
4.  Waterloo	10	6	4	12
5.  Guelph	10	5	5	10
6.  Laurier	10	5	5	10
7.  Ryerson	10	4	6	8
6.  Toronto	10	4	6	8
9.  Windsor	10	4	6	8
10. York	         10	2	8	4
11. RMC	         10	0	10	0

źródło: inf. własna, oua.ca, ryerson.ca

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2008-12-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved