Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > 6. kolejka francuskiej PRO A – podsumowanie

6. kolejka francuskiej PRO A – podsumowanie

Kolejna, szósta już kolejka francuskiej męskiej IA nie przyniosła zmian w czołówce tabeli. Wygrali faworyci, a co ważniejsze, prawie wszystkie mecze (poza pojedynkiem w Nicei) wygrali goście.

Kolejna, szósta już kolejka francuskiej męskiej IA nie przyniosła zmian w czołówce tabeli. Wygrali faworyci, a co ważniejsze, prawie wszystkie mecze (poza pojedynkiem w Nicei) wygrali goście.

Ubiegłoroczny mistrz Francji, Tours Volley-Ball, który nie przegrał jeszcze w nowym sezonie spotkania, wybrał się na Korsykę, aby zmierzyć się z najsłabszym w tabeli Ajjacco. Zespół, który nie ugrał nawet seta w minionych pięciu kolejkach, nie był żadnym przeciwnikiem dla posiadającego w swoich szeregach takich zawodników jak Vladimir Nikolov czy Loic de Kergret zespołu z Tours. Korsykańczycy nie nawiązali (poza drugim setem przegranym do 23) wyrównanej walki. Mecz zakończył się po trzech partiach. W obydwu zespołach najlepszymi zawodnikami uznano Brazylijczyków (w drużynie gospodarzy atakujący L.Rodrigues, który zdobył 11 punktów, oraz A.Sloboda środkowy zespołu z Tours, który zanotował na swoim koncie 13 oczek).



Gazelec AJACCIO – TOURS Volley-Ball 0:3 (17:25, 23:25, 14:25)

[line=200,center]Drużyna z drugiego miejsca tabeli, Tourcoing (w poprzednim sezonie występował w niej Piotrek Gruszka) udała się na spotkanie z dziewiątym zespołem Ligi Francuskiej – Montpelleier. Zespół ten określany jest jako „nieprzewidywalny”, przede wszystkim dlatego, że w tym sezonie przegrał wszystkie trzy mecze u siebie i zwyciężył obydwa wyjazdowe. Jednak posiada dużo lepszą grę ofensywną niż Tourcoing (warto wspomnieć, że podstawowy atakujący Montpellier – Zobo Lebay jest aktualnie drugim atakującym francuskiej Ligi). Miejscowi okazali się dosyć trudnym przeciwnikiem. Pierwszy set zaskakująco wygrali do 20, kiedy to obudziła się drużyna z Tourcoing. Gospodarzom udało się nawiązać wyrównaną walkę dopiero w secie trzecim, który zakończył się na przewagi na korzyść gości. Cały mecz to pojedynek dwóch atakujących. Wspomniany wyżej Lebay z Montpellier (18pkt) kontra reprezentant Francji L.Capet grający w drużynie z Tourcoing (15pkt).

MONTPELLIER – TOURCOING LILLE 1:3 (25:20, 21:25, 28:30, 17:25)

[line=200,center]Paris Volley po dość zaskakującej porażce w ubiegłą sobotę z Montpellier, grał z ulokowanym trzy oczka niżej zespołem Arago. Był to jeden z najcięższych pojedynków tej kolejki. Drużyna ze stolicy przegrywała 1:2, lecz udało jej się zakończyć spotkanie z korzyścią dla siebie. Warto wspomnieć nazwisko jednego zawodnika paryskiej drużyny, na którym w tym meczu spoczywał ciężar gry. Tunezyjczyk N.Hfaiedh zdobył dla swojego zespołu aż 31 punktów. Mecz rozstrzygał tiebreak, w którym lepsi okazali się Paryżanie zwyciężając 15:13 i cały mecz 3:2.

ARAGO DE SETE – PARIS Volley 2:3 (25:15, 19:25, 25:20, 23:25, 13:15)

[line=200,center]Drużyny z jednej półki, a mianowicie Nice Volley i Saint Quentin (12 i 13 miejsce w tabeli) spotkały się w Nicei. Początek tego spotkania to inicjatywa gości, którzy wyprowadzili kilkupunktową przewagę i utrzymali ją do końca seta. Nicea obudziła się dopiero w partii drugiej zwyciężając bez problemu do 18, a następnego seta do 20. W czwartym secie nastąpiło rozprężenie, które doprowadziło do tiebreak’a, w którym ponownie lepsi okazali się gospodarze. Najlepszy z nich A.Jioshvili zanotował na swoim koncie 26 punktów.

NICE Volley-Ball – SAINT-QUENTIN Volley-Ball 3:2 (23:25, 25:18, 25:22, 23:25, 15:10)

[line=200,center]Drużyna z Avignion, która miała do tej pory na swoim koncie tylko jedno zwycięstwo podejmowała drużyną AS Cannes. Dla Cannes ten mecz należał do miłych, łatwych i przyjemnych. Avignion nawiązał walkę tylko w pierwszym secie, który Cannes wygrało na przewagi. Set drugi i trzeci przebiegał bez większych emocji. Przegrana do 17 i 18, a cały mecz 0:3 spowodowała spadek Bauvais na ósmym miejsce w tabeli oraz umocnienie Cannes na miejscu trzecim.

AVIGNON Volley-Ball – AS CANNES V.B.2001 0:3 (24:26, 17:25, 18:25)

[line=200,center]Wyprzedzająca tylko o jeden punkt w tabeli drużyna z Bauvais, grała na swoim terenie z zespołem z Rennes. Sezon dla Rennes rozpoczął się niezbyt dobrze. Grali bez podstawowego libero, a zespół nękała prawdziwa plaga kontuzji, jednak powrót do ekipy Kristiana Knudsena bardzo ich wzmocnił. Są określani jako jedna z największych nadziei tego sezonu. Bauvais okazał się dla nich bardzo mocnym przeciwnikiem. Pierwszego seta wygrali gospodarze jednak w kolejnych to zawodnicy z Rennes okazali więcej zimnej krwi zwyciężając na przewagi do 25, 29 i 28. Wspomniany wyżej Knudsen okazał się niezastąpiony w tym meczu zdobywając dla Rennes 33 punkty.

BEAUVAIS Oise – RENNES Etudiants Club Volley 1:3 (25:18, 23:25, 27:29, 24:26)

[line=200,center]Na swoim boisku wystąpił również zespół z Poitiers, który podobnie jak nasze polskie kluby: Skra Bełchatów, AZS Częstochowa czy PZU AZS Olsztyn bierze udział w rozgrywkach pucharu CEV). Ich przeciwnikiem była drużyna z Dunkierki, która dosyć łatwo pokonała gospodarzy. W pierwszej szóstce Poitiers na boisku pojawił się dobrze znany wszystkim Polakom rozgrywający drużyny narodowej Francji młody Pierre Pujol, który zdobył dla swojej drużyny dwa punkty zagrywką. Jednak nawet tak doświadczony zawodnik, który przecież przyczynił się do porażek Polski w Lidze Światowej z Francją nie był w stanie wpłynąć na losy tego meczu. Piotiers przegrało 1:3 i spadło na siódme miejsce w tabeli.

Stade Poitevin VB POITIERS – DUNKERQUE Dunes de Flandres 1:3 (20:25, 25:22, 21:25, 21:25)

Zobacz również:

Wyniki i tabela francuskiej PRO A

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2004-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved