Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka amatorska > 14. kolejka Qmed Łódzkiej Amatorskiej Ligi Siatkówki

14. kolejka Qmed Łódzkiej Amatorskiej Ligi Siatkówki

fot. ŁALS

W dniu 27.02.2016 w Szkole Podstawowej nr 205 odbyła się czternasta kolejka rozgrywek XIX edycji Qmed Łódzkiej Amatorskiej Ligi Siatkówki organizowanej przez Klub Sympatyków Piłki Siatkowej przy wsparciu Urzędu Miasta Łodzi. Była to ostatnia kolejka rundy zasadniczej w większości lig. Nie obyło się bez niespodzianek i sensacyjnych rozwiązań, które rzutem na taśmę pozmieniały klasyfikację, a tym samym rozstawienie przed pierwszą rundą play-off i bezpośrednią walką o medale, awans lub utrzymanie się w poszczególnych ligach.

Ostatnie spotkania sezonu zasadniczego ekstraklasy mężczyzn przyniosły sporo emocji i zaciętej walki. Aż trzy z czterech pojedynków rozstrzygały się dopiero w tie-breaku. Mimo iż wyniki nie zmieniły podziału na czwórkę walczącą o mistrzostwo i tą broniącą się przed spadkiem, to układ par półfinałowych ukształtował się dopiero po ostatnim meczu najwyższej klasy rozgrywkowej. Przed tą kolejką do rozstrzygnięcia pozostawało ostatnie miejsce w strefie medalowej, o które w korespondencyjnych pojedynkach walczyło Coffee Factory oraz Bakalland Ba! Jako pierwsi na parkiet wyszli siatkarze Coffee Factory, którzy nie oglądając się na to, co zrobią przeciwnicy, po zaciętym spotkaniu zwyciężyli dotychczasowego wicelidera tabeli – Bejłocz 3:2 i zagwarantowali sobie miejsce w najlepszej czwórce ŁALS-u. Pomimo iż już przed meczem zawodnicy Bakalland Ba! wiedzieli, że w bieżącym sezonie nie będzie im dane walczyć w strefie medalowej, to w pojedynku z liderem tabeli – TrenDino Volley, zamierzali pokazać się z jak najlepszej strony. Po czterech na przemian wygrywanych partiach na tablicy widniał remis i ponownie zwycięzcę musiał wyłonić tie-break. Kiedy faworyci z zespołu TrenDino prowadzili 7:2, a następnie 13:9, chyba nikt w hali nie przypuszczał, że emocje w tym spotkaniu jeszcze się nie skończyły. Niewiarygodna walka i wiara do samego końca Bakallandu pozwoliła najpierw zniwelować stratę, a następnie odnieść sensacyjne zwycięstwo 15:13. W ostatnim spotkaniu ekstraklasy mężczyzn trzeci przed tą kolejką TKKF Dzikusy zmierzył się z zamykającą stawkę Iskrą. Mimo iż w punktacji całego sezonu obie drużyny dzieli prawdziwa przepaść, mecz na pewno nie był jednostronny, a inauguracyjną partię zwyciężyli zawodnicy Iskry. Ostatecznie Dzikusy zwyciężyły 3:1, jednak musiały się napracować, aby nie stracić cennych punktów. To zwycięstwo przy jednoczesnych porażkach TrenDino oraz Bejłoczu pozwoliły Dzikusom awansować na pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej. W półfinałach zmierzą się zatem TKKF Dzikusy z Coffee Factory oraz TrenDino Volley z Bejłocz.



W przeciwieństwie do rywalizacji męskiej w Ekstraklasie kobiet wszystkie spotkania kończyły się już po trzech partiach, które zwyciężały faworytki. Jednak podobnie jak u mężczyzn miniona kolejka rozstrzygała zestawienie par w play-off. Korespondencyjne pojedynki o miejsce w strefie medalowej rozgrywały zespoły mi…mi, Dream Team Manekin oraz UKS Fuks Sulejów. Jak można było się spodziewać, najtrudniejsze zadanie miały siatkarki z Sulejowa, którym przyszło mierzyć się z prowadzącym w tabeli – Żużel-fan.pl i faktycznie lider, który nie zamierzał oddawać pierwszego miejsca, pewnie pokonał rywalki, odbierając nadzieję Fuksowi na pozycje medalowe. Taką sytuację bez skrupułów wykorzystały zarówno mi…mi, jak i Dream Team, które w trzech setach uporały się odpowiednio z Wyborowymi i Solum Service Jutrzenką. Zatem w półfinałowych pojedynkach zmierzą się drużyny Żużel-fan.pl z Dream Team oraz SportEkspert z mi…mi.

Bez niespodzianek także w I lidze kobiet, w której to skład strefy medalowej ukształtował się już wcześniej. W najciekawiej zapowiadającym się pojedynku pomiędzy zespołami z samego szczytu tabeli niespodziewanie łatwo w trzech setach swoje prowadzenie w klasyfikacji potwierdziły siatkarki TKKF-u Dzikusy II, pokonując 3:0 wiceliderki z UKS-u Novamedu.

Wiele emocji natomiast w I A lidze mężczyzn, gdzie rywalizacja o pierwszą czwórkę toczyła się pomiędzy sześcioma drużynami, z których tylko Volley Centrum miało zagwarantowany udział w strefie medalowej, jednak musiało walczyć o obronę fotelu lidera. Największa niespodzianka miała miejsce w spotkaniu SEW Eurodrive oraz UKS-u Fuksa Sulejów. Tym pierwszym do utrzymania miejsca w czołówce wystarczył jeden zwycięski set, natomiast zawodnicy z Sulejowa musieli walczyć o pełną pulę i wywiązali się z tego zadania wzorowo. Mimo iż mecz był bardzo wyrównany, wszystkie końcówki setów należały do Fuksa, który zwycięstwem 3:0 prawdziwym rzutem na taśmę awansował na czwartą pozycję, spychając z walki o medale zrozpaczonych zawodników SEW Eurodrive. Na drugie miejsce z czwartego, również po trzysetowym pojedynku, wskoczył zespół z Koluszek, który rozprawił się z Sokołem Rzgów. W przekonującym stylu fotel lidera utrzymało Volley Centrum, które bez straty seta pokonało Szkołę Marcina Gortata. Takie rozstrzygnięcia spowodowały, iż w półfinałach Volley Centrum zmierzy się z Fuksem Sulejów, natomiast Koluszki rywalizować będą ze Szkołą Marcina Gortata.

W I B lidze mężczyzn większość odpowiedzi znana była przed ostatnimi pojedynkami, dlatego też w minionej kolejce mecze toczyły się w przyjacielskiej atmosferze. Przedsmak rundy play-off, mimo mniejszej stawki spotkania, mogliśmy obserwować w meczu pomiędzy liderem a wiceliderem tabeli. Tym razem lepszym okazał się zespół niżej sklasyfikowany, czyli mŁodzianie, którzy zwyciężyli 3:1 Euro-Ekol.

W minionej kolejce w II lidze, w której w tym sezonie nie będzie rozgrywana runda play-off, doszło również do pojedynku pomiędzy zespołami walczącymi o pierwsze miejsce, które gwarantuje bezpośredni awans. Ciekawe i wyrównane spotkanie na swoją korzyść rozstrzygnęli siatkarze Energii, pokonując 3:1 Acero. Taki rezultat przybliża Energię do upragnionego awansu i może mieć decydujące znaczenie w końcowej klasyfikacji. W spotkaniu drużyn z dolnej części tabeli dobrze zaprezentował się Orto Med Sport, który zwyciężając 3:0 Energeo, opuścił strefę bezpośredniego spadku.

Lider III ligi mężczyzn – Kadra B, po bardzo wyrównanym spotkaniu zwyciężył 3:2 drugich w tabeli Szybkich i wściekłych. Taki rezultat przybliża obie drużyny do finałowego spotkania, które będzie decydowało o bezpośrednim awansie do wyższej klasy rozgrywkowej. Cenne zwycięstwo 3:0 nad ŁKSG odnieśli także siatkarze zespołu Lupi, które gwarantuje miejsce w gronie drużyn walczących o awans do II ligi poprzez spotkania barażowe. Następna kolejka odbędzie się 12.03.2016 r. w Szkole Podstawowej nr 205 przy ul. Dąbrówki 1 w godz. 8-18.

Zobacz również:
Wyniki i tabele Qmed Łódzkiej Amatorskiej Ligi Siatkówki

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka amatorska

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved